Czy kiedykolwiek zatęskniłaś za czymś tak bardzo, że musiałaś to mieć? Podpatrzyłaś i kupiłaś to samo? Witaj w klubie – notino.pl

notino
notino

Wszyscy odnajdujemy się w normalnych, codziennych sytuacjach, w rzeczywistości, a nie we śnie. Są to okazje zwykłych dni, w których inspirujemy się innymi i normalnymi sytuacjami. Kiedy tęskniłeś za czymś tak bardzo, że musiałeś to mieć? I czy kiedykolwiek kupiłeś coś, co widziałeś u kogoś innego? Ja tak i dziś zdradzę Wam co.

Zapewne nie raz zdarzyło Wam się zobaczyć u kogoś jakiś ciuch i oczami wyobraźni widzieliście go na sobie. Czym prędzej pośpieszyłyście więc do sklepu, by go kupić. Sama miałam tak nie raz. Warto spełniać swoje zachcianki, a jeśli przy okazji wiemy, że produkty, których pragniemy, sprawdziły się u innych, to tym bardziej warto. Niech notino będzie inspiracją.

Podczas letniego spotkania z jedna z przyjaciółek zauważyłam, że jej cera wygląda niezwykle promiennie. Mimo upału nie widziałam na niej zmęczenia, ani przebarwień. Zapytałam ją o to, czy używa w taką temperaturę podkładu. Okazało się, że to krem tonizujący Erborian BB Cream. Oczywiście ten efekt mnie zachwycił, więc musiałam go mieć.

erborian creme 5 in 1

Kolejną rzeczą, jaką podpatrzyłam, było serum do pielęgnacji. Używała go akurat teściowa, która zmaga się z przebarwieniami i naczynkami. Niestety ten problem ostatnio dotyczy także mnie, dlatego też z chęcią kupiłam to samo, czyli Sesderma Hidraderm TRX. Kosmetyk korzystnie wpływa na nawilżenie mojej skóry i po dodaniu go do codziennej pielęgnacji rzeczywiście odczuwam różnicę. Regularne stosowanie sprawiło, że jest gładka i miękka w dotyku, jej kondycja znacznie się poprawiła. Produkt nie obciąża, nie zapycha, a w ciągu dnia nie powoduje nadmiernego przetłuszczania się skóry.

Sesderma Hidraderm TRX
Ostatni z produktów używałam latem. Wszystko to za sprawą koleżanki, z którą wybrałam się nad morze. Zauważyłam, że podczas kąpieli słonecznych smaruje się tajemniczym kremem, o dotąd mi nieznanej nazwie. Poprosiłam ją czy też mogę wypróbować. Oczywiście zgodziła się i kosmetyk okazał się lekkim, beztłuszczowym kremem przeznaczonym do ochrony przeciwsłonecznej każdego typu skóry. Academie 365 UV Screen to produkt 2 w 1, zapewniający skórze wysoką ochronę przed promieniowaniem UVA / UVB oraz ochronę skóry przed wolnymi rodnikami, pełniąc jednocześnie funkcję kremu pielęgnacyjnego. To był dla mnie pielęgnacyjny strzał w dziesiątkę.

Academie 365 UV Screen
Academie 365 UV Screen
Jestem ciekawa, czy Wy też kiedykolwiek skusiłyście się na coś, co podpatrzyłyście u kogoś innego? Czy okazało się to trafnym zakupem?

2 KOMENTARZE

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here