Motherlove Diaper Balm – Ochronny Krem pod pieluszkę

Kto ma małe dziecko ten wie, że skóra niemowlęcia jest bardzo delikatna i wrażliwa na różnego rodzaju czynniki. A jeśli malec jeszcze nosi pieluszkę, to dodatkowo narażony jest na odparzenia. W zależności od rodzaju pieluch jakie używamy,  reakcja skóry na pupie może być różna. Niestety nam też przytrafiła się taka przygoda podczas zmiany firmy pieluszki. Dlatego, postanowiłam poszukać czegoś co szybko załagodzi odparzenie delikatnej skóry. Tym sposobem natrafiłam na kosmetyki Motherlove, które w internecie i na blogach zbierają same dobre opinie.

 

Motherlove Ochronny krem pod pieluszkę Diaper Balm

Doskonała, w pełni naturalna kremowa maść pod pieluszkę, która chroni, a także doskonale koi odparzenia i wysypki pieluszkowe, w tym nawracające pieluszkowe zapalenie skóry, wywołane często przez drożdżaki. Jest odpowiednia i bezpieczna także w przypadku stosowania pieluszek wielorazowych. To również skuteczny środek na leczenie brodawek sutkowych karmiącej mamy zainfekowanych drożdżami.
Swoją skuteczność zawdzięcza ziołom, które wchodzą w skład maści – przyspieszają gojenie się popękanej lub podrażnionej skóry oraz mają właściwości antybakteryjne i przeciwgrzybiczne. 96% składników to certyfikowane organiczne zioła, nie testowane na zwierzętach (posiadają certyfikat cruelty-free).
Składniki: oliwa z oliwek, wosk pszczeli, korzeń winogron Oregon, mirra, ziele krwawnika, kwiat nagietka.
Konsystencja maści przypomina mi wazelinę, tyle, że w tym przypadku mamy barwę żółtą. Przy aplikacji szybko mięknie i bardzo łatwo się rozsmarowuje. Stosowałam go w przypadku wystąpienia podrażnień na skórze u córki. I powiem Wam, że byłam zaskoczona działaniem, gdyż już po pierwszej aplikacji skóra wyraźnie się poprawiła a miejsca zaczerwienione praktycznie zniknęły. Co więcej sama skóra stała się elastyczna, nawilżona i super mięciutka. Krem zdecydowanie spełnił moje oczekiwania, a nawet je przerósł. Stał się on obowiązkowym kosmetykiem w naszym domu.

54 KOMENTARZE

  1. Koniecznie muszę wypróbować, moja Nina ma bardzo wrażliwą skórę i chwila za długo w pieluszce i odparzenia gotowe. Czytam właśnie różne opinie na temat kremów dla dzieci, tego szczerze mówiąc nie znam nawet ze sklepowych półek, ale z chęcią zamówię na próbę. Jak się sprawdzi to pewnie zostanie na dłużej.

  2. Z tym kremem niestety nie miałam styczności, ale na taką ilość maści i kremów jaką próbowałam zwalczyć odparzenia u córki, pomogła dopiero maść na receptę czyli robiona na zamówienie w aptece. Aczkolwiek może się jeszcze przyda hehe mooożeeee ��

  3. Koniecznie muszę wypróbować, moja Nina ma bardzo wrażliwą skórę i chwila za długo w pieluszce i odparzenia gotowe. Czytam właśnie różne opinie na temat kremów dla dzieci, tego szczerze mówiąc nie znam nawet ze sklepowych półek, ale z chęcią zamówię na próbę. Jak się sprawdzi to pewnie zostanie na dłużej.

  4. Z tym kremem niestety nie miałam styczności, ale na taką ilość maści i kremów jaką próbowałam zwalczyć odparzenia u córki, pomogła dopiero maść na receptę czyli robiona na zamówienie w aptece. Aczkolwiek może się jeszcze przyda hehe mooożeeee ��

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here