Pielęgnacja z Evree – Linia Ocean Velvet

Jakiś czas temu w moje posiadanie trafiła linia produktów Evree Ocena Velvet. To linia idealna dla skóry suchej i pozbawionej witalności, była dla mnie ratunkiem podczas panujących letnich upałów. Lato dobiega końca, tak samo jak i końca dobiegają produkty znajdujące się w tych niebieskich opakowaniach. Więc to odpowiedni czas, aby pokazać je Wam, jako wspomnienie tych cudownych wakacji. Ciekawi? zapraszam!

 

 

Marzysz o wycieczce na Karaiby i nurkowaniu pośród rafy koralowej? Zafunduj sobie namiastkę luksusowych wakacji i wypróbuj linię pielęgnacyjną do ciała i rąk OCEAN VELVET, która zawiera 3 różne rodzaje alg: koralowych, brunatnych i bursztynowych. Te składniki aktywne wraz z olejkami dodanymi w wysokim stężeniu zadbają o skórę szorstką i matową tak dobrze, że sama jej nie poznasz!
Serum do rąk w swojej małej tubce skoncentrowało 15 składników aktywnych, w tym minerały wydobywane z głębi mórz, m.in.: m.in. Algi koralowe, brunatne i bursztynowe, 3 rodzaje alg, 5 olejków, 3
witaminy, gliceryna, mocznik, masło shea, woski roślinne. Moc aktywnej pielęgnacji dzięki innowacyjnemu połączeniu ekstraktów alg koralowych, alg brunatnych i alg bursztynowych.
Serum Ocean Velvet zamknięto w tubce o pojemności 50ml, to idealne gabaryty jeśli chodzi o zabranie kosmetyku ze sobą np. w torebce, czy do torby na wakacje. Jego konsystencja jest bardziej treściwa niż w przypadku kremu do rąk. Natomiast wchłanianie niemal natychmiastowe, pozostawia po sobie lekką ochronną warstwę, jednak nie jest ona tłusta. Zapach serum jest dość intensywny i wyczuwalny, a po nałożeniu go na skórę pozostanie na niej jeszcze przez jakiś czas, z tym, że trochę traci na intensywności co dla mnie jest plusem. Ten kosmetyk stosuję na noc, tak aby skóra moich rąk mogła spokojnie się zregenerować podczas mojego snu, a rano otrzymuję w prezencie miękkie i delikatne dłonie. Mimo, że nie jestem fanką produktów do rąk to, to serum jest zdecydowanie moim ulubieńcem. Idealnie poradziło sobie z suchością dłoni, oczywiście razem w duecie z kolejnym produktem, o którym już Wam piszę.
Bogactwo składników i minerałów – aż 16 składników aktywnych, czyli m.in. Algi koralowe, brunatne i bursztynowe, 5 olejków, 3 witaminy, gliceryna, masło shea, woski roślinne. Odżywiają one skórę natychmiastowo, pomagając jej odzyskać zdrowy, piękny wygląd i gładkość. Skóra dłoni zostanie pobudzona do naturalnej odbudowy i nie będzie już szorstka lub nieprzyjemna w dotyku. Dodatkowo nie pozostawia nieprzyjemnego uczucia lepkości, wiec nie musisz się martwić o np. tłuste ślady na klawiaturze. Dzięki temu jest idealny do stosowania również w biurze.
Krem do rąk jest zamknięty w opakowaniu o pojemności 100ml, z zamknięciem typu “klik”. Jego konsystencja jest bardziej lekka i kremowa. Zapach również jak w przypadku serum, obłędny kojarzący się z oceanem i wakacjami. Jego wchłanianie jest natychmiastowe, bez tłustego filmu. Dzięki temu możemy użyć go w przerwie pomiędzy codziennymi czynnościami, czy też będąc w pracy, a po chwili znów wrócić do swoich obowiązków. Skóra po użyciu kremu jest nawilżona, gładka przez długi czas. Polecam nie tylko osobom narzekającym na szorstkie dłonie, ale do codziennej pielęgnacji.

Evree Ocean Velvet Aksamitnie wygładzający balsam do ciała

Twojej skórze brakuje składników odżywczych, jest narażona na działanie czynników zewnętrznych, stres i przemęczenie? Marzysz o tym, by odzyskała świetną kondycję, gładki wygląd i blask?  Właśnie znalazłaś rozwiązanie! Bogactwo składników aktywnych – jest tu ich aż 16 składników aktywnych, m.in. Algi koralowe, brunatne i bursztynowe, 5 olejków, 3 witaminy, gliceryna.

 

Balsam zamknięty w poręcznej, plastikowej butelce o pojemności 400ml, z zamknięciem typu klik. Jego konsystencja typowa dla balsamów do ciała, idealnie rozprowadza się na skórze. Zapach, taki jak w przypadku poprzednich dwóch produktów, intensywny niczym ocean. Pozostaje on również dość długo na skórze. Nie pozostawia po sobie lepkiej warstwy, może być stosowany pod ubranie. Zmiękcza i wygładza skórę. Pozostawia przyjemne uczucie nawilżenia. Zdecydowanie poprawia jej stan i wygląd.
Więc jeśli chcecie poczuć “dotyk oceanu” na swojej skórze i powrócić znów do letnich dni, polecam Wam tą linię z czystym sumieniem.

86 KOMENTARZE

  1. Marze i to bardzo o wycieczce na Karaiby 😛 Dlatego koniecznie muszę tę linię zakupić. Teraz, dzisiaj i od jutra maja byc upaly, a ja doslownie mecze sie z suchością skory. Można na niej grac w kolko i krzyzyk. Doslownie. Intnsywne nawilzenie mi potrzebne koniecznie !

  2. Uwielbiam produkty marki Evree 🙂 Fajnie, że napisałaś o tej serii, bo ostatnio podczas zakupów się nad nią zastanawiałam 🙂 Teraz wiem, że warto wypróbować 🙂

  3. Uwielbiam produkty marki Evree 🙂 Fajnie, że napisałaś o tej serii, bo ostatnio podczas zakupów się nad nią zastanawiałam 🙂 Teraz wiem, że warto wypróbować 🙂

  4. Jestem chętna na "dotyk oceanu" na mojej skórze😊 najchętniej wypróbuję serumvdo rąk, a jak się sprawdzi to będzie cały czas pod ręką, bo fajne kompaktowe opakowanie zmieści się nawet w najmniejszej kobiecej torebce😊

  5. Jestem chętna na "dotyk oceanu" na mojej skórze😊 najchętniej wypróbuję serumvdo rąk, a jak się sprawdzi to będzie cały czas pod ręką, bo fajne kompaktowe opakowanie zmieści się nawet w najmniejszej kobiecej torebce😊

  6. Marze i to bardzo o wycieczce na Karaiby 😛 Dlatego koniecznie muszę tę linię zakupić. Teraz, dzisiaj i od jutra maja byc upaly, a ja doslownie mecze sie z suchością skory. Można na niej grac w kolko i krzyzyk. Doslownie. Intnsywne nawilzenie mi potrzebne koniecznie !

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here