Piękno w Twoim zasięgu – Bishojo krem wodny regenerujący

Cera każdego człowieka codziennie narażona jest na szkodliwe działanie warunków atmosferycznych, stresu, zanieczyszczeń itp. Wszystkie te negatywne bodźce są przyczyną pojawiających się na naszej skórze niedoskonałości. Jednak w myśl powszechnie znanej zasady, że lepiej zapobiegać niż leczyć powstało Bishojo.

 

Ja sama postępuję w myśl tej zasady, dlatego też zdecydowałam się wypróbować pewien krem z tej firmy, a jaki ? Otóż, poznajcie dziś mojego faworyta w zakresie pielęgnacji cery, czyli Krem Wodny Regenerujący.

Błyskawicznie
regeneruje i naprawia skórę. Stymuluje syntezę kolagenu i odnowę
komórkową, przywraca skórze gładkość i elastyczność, poprawia jej
koloryt. Zapewnia właściwe nawilżenie, likwiduje uczucie spięcia skóry.
Lekka wodna konsystencja natychmiast wnika w skórę, zapewniając lepszą
absorpcję substancji aktywnych.

Zawarty w preparacie ekstrakt z perełkowca japońskiego przyspiesza procesy regeneracji, wzmacnia
naczynka krwionośne. Olej babassu jest odpowiedzialny za wygładzanie naskórka. Olejek z Rokitnika
działa przeciwzmarszczkowo oraz poprawia koloryt skóry.  Dodatkowo receptura
zawiera: Ekstrakt z Orchidei, Wyciąg z Rośliny Tara, Ekstrakt z Yuzu,
Hydro-Marine Collagen, Kwas hialuronowy.

 

0% silicone 0% mineral oils, 0% parabens, 0% BHT-BHA, 0% PEG

Sposób użycia: krem należy stosować
kilka razy dziennie delikatnie wklepując go opuszkami palców w oczyszczoną
skórę twarzy. Pamiętajmy, aby omijać okolice oczu. Stosowany pod krem, zwiększa jego
działanie i przyspiesza wchłanianie.

Krem zamknięty jest w tubce o pojemności 30ml. Do kartonika, w którym był on umieszczony, producent dołożył próbkę innego kremu – fajna opcja, bo być może zachęci nas ona do kupienia kolejnych produktów. Podejrzewam, że nazwa krem wodny wzięła się z jego konsystencji, gdyż jest ona właśnie wodnista i bardzo lekka.

Dlaczego jest on moim faworytem? Gdyż po aplikacji kremu wodnego na twarz, błyskawicznie się on w nią wchłania i nie pozostawia po sobie tłustego filmu. Czuję jak moja skóra, dosłownie, go „spija” dostając idealną porcję nawilżenia na cały dzień. Regularne stosowanie spowodowało, że moja cera stała się nawilżona i wygładzona. Nie mam już suchych skórek, z którymi się zmagałam. Koloryt się poprawił i ujednolicił. Krem wodny sprawdził się także we współpracy z makijażem, dlatego możemy go także traktować jako serum lub baza pod niego. Dzięki temu wydłużymy jego trwałość.

Produkt Bishojo zadowolił mnie w tym stopniu, że na pewno moja przygoda z firmą nie skończy się na tym jednym kremie. Niebawem przyjdę do Was z kolejną recenzją!

 

50 KOMENTARZE

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj