Nowość od Max Factor – Miracle Contouring paleta do konturowania – Swatche

102
Dziś na blogu po raz kolejny gości marka Max Factor. Z kolorówką z tej firmy bardzo dobrze mi się współpracuje, dlatego też chętnie poznaje kolejne jej nowości. Tym razem jest to Miracle Contouring, czyli  paleta do konturowania.

Paleta Miracle Contouring pozwoli ci na wykonturowanie, zliftingowanie i rozświetlenie twarzy w trzech prostych krokach. Zawiera osiem, specjlanie wyselekcjonowanych, odcieni, aby podkreślić i nadać niepowtarzalnego kolorytu skórze. Produkt dostępny wyłącznie w drogeriach Super-Pharm.

 
KROK 1
Konturując staraj się narysować na twarzy kształt przypominający cyfrę ‘3’. Zacznij od skroni i zakrzyw linię na wysokości zewnętrznego kącika oka omiatając pędzlem kość policzkową. Następnie cofnij pędzel z powrotem w kierunku ucha i wykończ dolną część cyfry 3 rysując linię wzdłuż szczęki.
KROK 2
Stwórz wrażenie uniesionego oka rysując na twarzy kształt „2”. Zacznij od łuku pod brwiami, który powinnaś zakończyć przy zewnętrznej części oka. Następnie przejedź pędzlem po skosie w stronę policzków i wykończ tę część makijażu łukiem nad policzkiem.
KROK 3
Dodaj twarzy odrobiny naturalnego światła tworząc najjaśniejszym odcieniem kształt cyfry „1”. Nałóż go na środek czoła, poprowadź pędzel przez krawędź nosa i zakończ na podbródku. Odrobinę nałóż również pod łuki brwiowe.

Konturowanie na mokro jest trudniejsze od tego na sucho. Jednak tutaj mamy tu do czynienia z kremową, lekką konsystencją odcieni. Taka formuła zdecydowanie ułatwia pracę z produktem i całe zadanie. Oczywiście musiałam się nauczyć pracować z paletką metodą prób i błędów, jednak szybko nabrałam wprawy, gdyż blendowanie twarzy przy użyciu Miracle Contouring to na prawdę prosta sprawa. Plusem jest również to, że produkt się nie waży i ładnie utrzymuje przez cały dzień. Nie podkreśla suchych skórek, jest odpowiednia do każdego rodzaju cery. Nie roluje się.

Jeśli chodzi o odcienie to mamy tu całą paletę brązowych odcieni, na
pewno każda z nas znajdzie swój odpowiedni kolor. Jasne cienie możemy użyć do
zakrycia sińców pod oczami, a także do ukrycia drobnych niedoskonałości
skóry. Warto tu również wspomnieć o opakowaniu, które doskonale wpisuje się w serię produktów Max Factor. Eleganckie, kwadratowe pudełeczko prezentuje się świetnie. Jedynie czego w sumie mi zabrakło to lusterko, ale konturowanie zazwyczaj wykonujemy w domu, więc myślę, że jego brak nie będzie tu wielkim problemem.

Znacie tą paletkę ? A może macie jakąś swoją ulubioną?