Manicure hybrydowe z Mistero Milano

W manicure hybrydowym jestem bardzo początkująca, dlatego też z chęcią próbuję lakierów z różnych firm, aby zobaczyć, które z nich będą mi odpowiadać najbardziej. Tym razem sięgnęłam po lakiery Mistero Milano i dziś Wam o nich opowiem. Przygodę z tą marką zaczęłam od 5 produktów : bazy, topu, 2 kolorów oraz pyłku.

Flexi Base i Non Wipe Top. 

Baza flexi występuje w dwóch pojemnościach – 6ml oraz 11 ml. Ma ona czysty kolor a krycie jej należy do transparentnych. Jej konsystencja jest dość gęsta i nie zalewa skórek. Jest elastyczna i dopasowuje się do naszej płytki. Daje również możliwość przedłużenia płytki paznokci.
Non Wipe Top – bez przemywania. Jest to nawierzchniowy lakier przeznaczony do wykonania manicure hybrydowego. Nie posiada warstwy dyspersyjnej, dlatego paznokcie po utwardzaniu nie wymagają przemywania, a to nam zaoszczędzi nieco czasu. Paznokcie od razu są „suche” i pięknie błyszczące. Niezwykle elastyczny i odporny na zarysowania gwarantuje piękny blask paznokci nawet do kilku tygodni. Konsystencja podobna do base, czyli również dość gęsta, nie spływa na skórki.

 

Lakiery hybrydowe Mistero Milano – kolory

Mistero Milano Nude jak Marzenie

Kolor pochodzi z kolekcji Mood Look. Jest to piękny karmelowy, cielisty odcień – takie lubię najbardziej. Buteleczka o pojemności 6ml, pędzelek jest średniej grubości i idealnie ścięty – malowanie nim, mimo iż nie mam wprawy, nie sprawia mi najmniejszych problemów. Podczas malowania nie zostawia smug, do pełnego krycia wystarczyła mi jedna warstwa.

Mistero Milano Satyna z kolekcji Mai Sablewskiej

Stylove Maja Sablewska to wysmakowana kolekcja lakierów hybrydowych zainspirowana miłością do mody. Kolor Satin to subtelna gołębia szarość, która urzeka swoimi niebieskimi tonami. Idealnie komponuje się z każdym odcieniem karnacji, jest doskonałym rozwiązaniem na codzienny manicure! Konsystencja tego lakieru jest również podobna do poprzednika, dobrze się rozprowadza na paznokciach i nie zalewa skórek. Pędzelek średniej grubości, bardzo dobrze się z nim współpracuje.

Efekt holo

Srebrny-holograficzny pyłek, który mieni się milionem najdrobniejszych holograficznych iskrzących drobinek, które w cudowny sposób odbijają światło tworząc jednolitą tafle lustra. To zdecydowanie efekt dla fanek wyjątkowych stylizacji!
Z pyłkiem miałam do czynienia pierwszy raz, byłam bardzo ciekawa jaki efekt utworzy na paznokciach. Nie wiedziałam też czy na pewno dam radę go odpowiednio użyć, jednak w praktyce okazało się to bardzo proste – nałożony na bazowy lakier – ja użyłam koloru Satyna z kolekcji Mai Sablewskiej, która w połączeniu z pyłkiem dała przepiękny trójwymiarowy efekt.
Do
manicure użyłam wszystkich wymienionych wyżej produktów. Nude w
połączeniu z satyną współgrają świetnie. Efekt holo nadał stylizacji
lekkiego pazura ;). Wiem, że do perfekcji mi jeszcze daleko, jednak jak
już wspomniałam na początku, ciągle się uczę i mam nadzieję, że z każdym
kolejnym razem będzie wychodzić mi coraz lepiej. Jak się Wam podoba?

 

 

106 KOMENTARZE

  1. Piękne kolory! A co do pyłku holograficznego to akurat mam go na czterech paznokciach, czyli po dwa u każdej ręki. Uwielbiam go, tylko mój z innej firmy. Logo na Twoich lakierach bardzo przywodzi mi na myśl ziarno kawy, aż mam chęć na kolejną kawkę, ale już może nie o tej porze;D

  2. Ta firma choć bardzo znana jeszcze nigdy u mnie nie gościła jako lakiery. Mam dwa pyłki i jakoś mi leżą w szufladzie nie używane. Każdy znajduje swojego własnego faworyta wśród lakierów i marek 🙂

  3. Bardzo ładny manicure zmalowałaś. Podoba mi się pyłek, dzięki niemu paznokcie nie są nudne. No i ten cudowny cukierkowy róż ahhhh……

  4. Piękne kolory! A co do pyłku holograficznego to akurat mam go na czterech paznokciach, czyli po dwa u każdej ręki. Uwielbiam go, tylko mój z innej firmy. Logo na Twoich lakierach bardzo przywodzi mi na myśl ziarno kawy, aż mam chęć na kolejną kawkę, ale już może nie o tej porze;D

  5. Ta firma choć bardzo znana jeszcze nigdy u mnie nie gościła jako lakiery. Mam dwa pyłki i jakoś mi leżą w szufladzie nie używane. Każdy znajduje swojego własnego faworyta wśród lakierów i marek 🙂

  6. Uwierzysz, ze ja jeszcze 5 lat temu nienawidzilam rozu na paznokciach? 🙂 swietna firma choc malo mi znana. Wybralas ladne stonowane nie rzucajace sie w oczy kolorki. Efekt koncowy wyszedl taki "mojowy" (mój). Ja nie lubie dlugich paznokci. Wydluzaja mi juz wystarczajaco dlugie paluchy dloni.

  7. Hybrydy uwielbiam i nie wyobrażam sobie już paznokci bez nich. Tej firmy nie kojarzę jednak bardzo podobają mi się kolorki, które wybrałaś. Muszę pomyśleć o zakupach 🙂

  8. Uwierzysz, ze ja jeszcze 5 lat temu nienawidzilam rozu na paznokciach? 🙂 swietna firma choc malo mi znana. Wybralas ladne stonowane nie rzucajace sie w oczy kolorki. Efekt koncowy wyszedl taki "mojowy" (mój). Ja nie lubie dlugich paznokci. Wydluzaja mi juz wystarczajaco dlugie paluchy dloni.

  9. Hybrydy uwielbiam i nie wyobrażam sobie już paznokci bez nich. Tej firmy nie kojarzę jednak bardzo podobają mi się kolorki, które wybrałaś. Muszę pomyśleć o zakupach 🙂

  10. Efekt końcowy bardzo mi się podoba i patrząc na twój manicure wcale nie powiedziałabym, że jest to manicure osoby początkującej:) Raczej w stopniu zaawansowanym. Wygląda pięknie i schludnie, to lubię! Uwielbiam takie połączenie kolorystyczne, a pyłki holo często używam w swoich stylizacjach paznokciowych. Tej firmy jeszcze nie znam, ale z pewnością przyjrzę jej się bliżej.

  11. Efekt końcowy bardzo mi się podoba i patrząc na twój manicure wcale nie powiedziałabym, że jest to manicure osoby początkującej:) Raczej w stopniu zaawansowanym. Wygląda pięknie i schludnie, to lubię! Uwielbiam takie połączenie kolorystyczne, a pyłki holo często używam w swoich stylizacjach paznokciowych. Tej firmy jeszcze nie znam, ale z pewnością przyjrzę jej się bliżej.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj