I Heart Revolution Chocolate – paletka czekoladka, która pokochały blogerki

I Heart Revolution Chocolate
I Heart Revolution Chocolate
W sferze makijażu jestem bardzo początkująca, gdyż od zawsze preferowałam makijaż lekki, codzienny, a co za tym idzie praktycznie niewidoczny. Często zdarzało się, że wychodziłam z domu tylko lekko muśnięta tuszem do rzęs – po prostu czułam się tak dobrze i uważałam, że nie potrzebuje więcej. Z wiekiem dojrzałam do używania czegoś więcej niż tylko wspomniany tusz – ba, doszłam nawet do wniosku, że czas podkreślić swoją urodę przy pomocy odpowiednich kosmetyków. Oczywiście nadal poruszam się w makijażu raczej delikatnym i kobiecym, jednak kolorówka zdecydowanie częściej u mnie gości.

Dziś pokaże Wam paletkę, po jaką sięgam do wykonania kobiecego makijażu. Z powodzeniem kolory z niej, możemy ich używać zarówno na wyjście, jak i do pracy. Podkreślone oko plus usta w stonowanym kolorze, a to wszystko muśnięte odrobiną różu dały, według mnie, fajny efekt. Kosmetyki, które użyłam to I Heart MakeUp od I Heart Revolution.

I Heart Make Up Paleta Chocolate Love

Czekoladki Makeup Revolution zachwycają blogosferę już jakiś czas. Przyznam, że sama też im uległam i musiałam wypróbować je na własnej skórze. Chciałam sprawdzić, czy rzeczywiście są takie dobre.

I Heart MakeUp
I Heart MakeUp

I Heart Revolution Chocolate to niezwykłej jakości paleta kryjąca w sobie 16 cieni do powiek. Jej opakowanie jest bardzo oryginalne, przypominające tabliczkę czekolady. W palecie znajdują się cienie w tonacjach różowych, beżowych, brązowych, fioletowych i szarych. Paleta zawiera 6 cieni matowych, 7 cieni połyskujących i 3 odcienie metaliczne. Spakowane w przepiękną kasetkę z dużym lusterkiem w środku i dużym aplikatorem do nakładania cieni.

I Heart Revolution Chocolate
I Heart Revolution Chocolate
W paletce I Heart MakeUp Revolution Chocolate Love przeważają odcienie różu, fiolety, brązy z domieszką szarości, czyli po prostu moje kolory :).  Mamy tu 6 cieni matowych i 10 połyskujących o różnych wykończeniach. Znajdziemy cienie typowo perłowe, z drobinkami, metaliczne, ale też opalizujące. Można śmiało rzec, że paletka jest bardzo uniwersalna, gdyż z łatwością wykonany przy jej pomocy, zarówno makijaż codzienny, jak i ten na większe wyjścia.

Aplikacja cieni z paletki Chocolate Love należy do bardzo przyjemnych. Kolory mają dobrą pigmentację i nie tracą na intensywności podczas rozcierania na powiece. Oczywiście najbardziej widocznymi są te należące do błyszczących, jednak maty dotrzymują im kroku. Po nałożeniu na powiekę rozkładają się równomiernie. Ich konsystencja jest lekko wilgotna. Nie zauważyłam również, aby rolowały i zbijały się na powiece po paru godzinach od aplikacji.

Paletki w różnych wersjach kolorystycznych dostaniecie na notino.pl