Maybelline – Color Sensational, The Creamy Mattes

Jeśli chodzi o makijaż to preferuję raczej delikatne podkreślenie niż mocne akcenty. Jednak czasem lubię zaszaleć w kwestii ust, a wtedy sięgam po zdecydowane kolory. Dlatego też, gdy podczas ostatnich zakupów w iperfumy.pl zobaczyłam pomadkę Maybelline Color Sensational Matte w kolorze ognistej czerwieni, od razu wrzuciłam ją do koszyka.

Maybelline Color Sensational Matte

Szminka z matowym wykończeniem, której kolor sprawił, że mój codzienny makijaż stał się wydaniem wieczorowym. Kremowa konsystencja, połączona z pigmentami zapewniającymi głębię koloru otula usta aksamitną, matową warstwą. Dzięki formule ze specjalnym kremem matującym The Creamy Mattes gwarantuje doskonałe nawilżenie i odżywienie delikatnej skóry ust.

Opakowanie szminki Maybelline jest niezwykle eleganckie. Jego kolor sugeruje jaką zawartość otrzymamy w środku. Nie zacina się i bez obawy możemy kosmetyk wrzucić do torebki, nie otworzy się przypadkiem – sprawdzone. Na spodzie mamy naklejkę z numerkiem odcienia oraz nazwą. U mnie jest to 968 Rich Ruby.

Maybelline Color Sensational The Creamy Mattes posiada kremową konsystencję i bardzo dobrze aplikuje się na ustach. Można powiedzieć, że gładko po nich sunie. Jej kolor można stopniować, w zależności od tego jak bardzo intensywny efekt chcemy uzyskać. Mimo, że jest matowa to ten mat jest dość aksamitny, nie wysusza i nie obciąża ust. Nie podkreśla też suchych skórek. Chyba, że mamy je mocno popękane, ale wtedy warto przed nałożeniem jakiejkolwiek szminki, zrobić delikatny peeling. Jeśli chodzi o trwałość to u mnie było to około 4h, wliczając w to jedzenie oraz picie. Myślę, że to naprawdę niezły wynik. Kosmetyk ściera się równomiernie i wystarczy mała poprawka, by znów cieszyć się kolorem ognistej czerwieni na naszych ustach.

Pomadka matowa Maybelline Color Sensational to dla mnie jedna z przyjemniejszych pomadek jakie do tej pory używałam. Jej gama kolorystyczna jest całkiem bogata, dostępnych jest w niej siedem kolorów. Moja czerwień zdecydowanie przypadała mi do gustu, jednak z równie miłą chęcią sięgnę również po nudziaki. Tym bardziej, że pomadki można dostać często w atrakcyjnych cenach.