NAMI – naturalna pielęgnacja włosów

Włosy to według mnie wizytówka każdej kobiety. Długie, zadbane wyglądają pięknie i przyciągają spojrzenie. Dlatego też, sama osobiście, przywiązuję dość duża wagę do ich wyglądu i staram się używać kosmetyków, które będą miały na nie dobry wpływ. Przy wyborze szamponu, czy odżywki zwracam również uwagę na skład. Wybieram świadomie i stawiam na naturalność, mam wtedy pewność, że oprócz doskonałej pielęgnacji moich włosów, kosmetyki te są także delikatne dla skóry głowy. Dlatego też już po raz kolejny sięgam po produkty NAMI.

NAMI Odżywka na bazie serwatki mlecznej z olejem arganowym

Naturalna odżywka do codziennej pielęgnacji każdego rodzaju włosów. Nadaje włosom blask, regeneruje i odżywia. Ułatwia rozczesywanie, wygładza, zmniejsza łamliwość i regeneruje rozdwojone końcówki. Działa kojąco na skórę głowy. Bez SLS, parabenów i silikonów. 92,% składników pochodzenia naturalnego.

Składniki aktywne:

Olej arganowy doskonale nawilża, wygładza włosy oraz zapewnia im niezbędne odżywienie. Zamyka łuski zmniejszając ich łamliwość oraz regeneruje rozdwojone końcówki. Ułatwia rozczesywanie sprawiają, że włosy są miękkie, nie puszą się i łatwo układają.

Serwatka mleczna zawiera proteiny mleczne, które regenerują strukturę włosów, nadają objętości i naturalnego blasku. Utrzymują prawidłowe nawilżenie oraz chronią końcówki przed zniszczeniem i rozdwojeniem. Lipidy i witaminy dodają włosom energii, a kwas mlekowy reguluje wydzielanie sebum oraz usuwa obumarłe komórki. Serwatka mleczna wzmacnia i nawilża przesuszoną oraz swędzącą skórę głowy zapewniając jej zdrowy wygląd. Zwalcza przyczyny powstawania łupieżu.

Szata graficzna opakowania przywodzi mi na myśl naturę i kosmetyki naturalne. Duży plus za dozownik w formie pompki, gdyż zdecydowanie ułatwia dozowanie produktu. Konsystencja odzywki jest dość gęsta, nie spływa z włosów. Zapach odżywki jest kremowy, delikatny, przyjemny. Po jej aplikacji i zmyciu moje włosy stają się naprawdę przyjemne w dotyku i sypkie. Ładnie się układają i bez problemu rozczesują. Pięknie błyszczą.

NAMI Szampon Magiczne Mumio

Naturalny szampon do codziennej pielęgnacji włosów i skóry głowy. Wzmacnia włosy, delikatnie i skutecznie oczyszcza skórę nie niszcząc jej naturalnej warstwy ochronnej. Łagodzi podrażnienia oraz uśmierza świąd i pieczenie. Jego składnikiem aktywnym jest m.in. magiczne Mumio. Dlaczego jest ono tak nazywane?

Co to jest Mumio?

O mumio – cudownym środku leczniczym, słyszało zapewne wiele osób. Ale co to właściwie jest i jak w rzeczywistości działa, wiedzą już raczej nieliczni. Jest to naturalna kompozycja minerałów, aminokwasów, kwasów tłuszczowych i witamin grupy B, które są niezbędne dla prawidłowej kondycji włosów oraz skóry głowy. Stymuluje i pobudza mieszki, wzmacnia oraz odżywia cebulki. Przyspiesza porost włosów i przeciwdziała ich wypadaniu. Dzięki zawartości biopierwiastków stanowi prawdziwy regenerujący eliksir polecany do włosów wymagających intensywnego odżywienia. Garbniki i kwasy zawarte w mumio likwidują swędzenie, łupież, aktywizują odnowę komórek skóry głowy oraz wygładzają łuski włosów podwyższając ich elastyczność i blask.

Mumio Shilajit to naturalny aktywny biologicznie produkt. Zawiera wiele organicznych substancji humusowych, roślin, metabolitów i mikroorganizmów występujących w postaci nalotów i nacieków w rozpadlinach skalnych w swoim naturalnym środowisku. Głównym składnikiem Shilajit są makrocząsteczki zwane kwasami fulwowymi, które są jednymi z najbardziej zdumiewających i cudownych substancji molekularnych natury, być może drugim po DNA w jego znaczeniu dla życia na naszej planecie.

Mumio shilajit himalajskie, znane jako „krew gór”, „eliksir życia” lub „cudotwórczy balsam”, jest mieszaniną związków organicznych i nieorganicznych, gromadzącą się w niektórych masywach górskich. Znajdziemy w nim sporo niezbędnych pierwiastków takich, jak potas, sód, fosfor, chrom, wapń, żelazo, siarka, cynk, kobalt, mangan, selen, fluor, molibden, witaminy z grupy B, witamina A, aminokwasy (glutamina, glicyna, fenylolalanina, lizyna, seryna, tyramina, walina, tyrozyna, kwas asparaginowy, histydyna, prolina, metionina), kwasy organiczne, a także olejki eteryczne, jad pszczeli, sterydy naturalne, żywice. Warto zwrócić uwagę na fakt, że mumio zawiera aż 65 komponentów, które wyselekcjonowała sama przyroda.

Szata graficzna tej serii jest naprawdę piękna. Opakowanie przyciąga wzrok z łazienkowej półki. Konsystencja szamponu jest dość lejąca, o ciemnym zabarwieniu. Produkt przeznaczony do włosów wypadających i wrażliwej skóry głowy. Dzięki zawartości serwatki w składzie włosy zyskują objętość i stają się lekko odbite u nasady. Kwas mlekowy wygładza włosy. Olejek geraniowy daje ziołowy zapach, jednak nie jest on drażniący. Szampon dobrze się pieni, pomimo braku SLS. Świetnie domywa włosy i oczyszcza skórę głowy. Nie powoduje żadnych podrażnień. Podoba mi się jego prosty i przyjazny skład. Na pewno zostanie ze mną na dłużej.

NAMI Maska do Włosów Magiczne Mumio

Przeznaczona do włosów wymagających natychmiastowej regeneracji. Wzmacnia włosy, zapobiega wypadaniu, regeneruje. Przyspiesza porost włosów. Odpowiednia do wrażliwej skóry głowy. Maska nie zawiera SLS, parabenów i silikonów. Ma w 100% składaniki pochodzenia naturalnego.

Maska zamknięta w podręcznym słoiczku, nie ma problemu z dostaniem się do produktu. Jej zapach ciężko mi jest określić, coś a’la cytrusy jednak nie do końca. W każdym razie nie jest to nieprzyjemny zapach. Jeśli chodzi o konsystencję to bardziej mi przypomina mus, niż zwykłe tradycyjne maski. Bardzo fajna formuła, nakłada się bez problemu. Maskę trzymałam na włosach około 10minut i to wystarczyło by czuć jej działanie na włosy oraz skalp. Nie powoduje przetłuszczania włosów, nie obciąża ich. Co więcej stają się one wygładzone i odżywione. Jestem jak najbardziej na tak.

Jeśli chodzi o działanie całego tria od Nami to według mnie spisuje się bardzo dobrze. Może nie zauważyłam przyrostu włosów, ale myślę, że jest to jeszcze za wcześnie by mówić o baby hair. Natomiast widzę poprawę w ich wypadaniu tzn. włosów na szczotce pozostaje zdecydowanie mniej, nie widzę takiej ilości również pod prysznicem. Jestem zadowolona i myślę, że po dłuższym czasie zobaczę jeszcze więcej efektów.

Jeśli zaciekawiły Cię te produkty i chciałbyś dowiedzieć się więcej o innych to zapraszam Cię na poprzedni wpis z marką NAMI.