D’Alchemy Natural Micro-Dermabrasion Peel

Jakiś czas temu miałam okazję poznać produkty marki D’Alchemy. Używam ich już dość regularnie od dłuższego czasu, dlatego w końcu przyszedł czas kiedy chciałabym się podzielić z Wami moimi wrażeniami. Kosmetyki są na prawdę godne uwagi i wywarły na mnie ogromne wrażenie, dlatego też każdemu z nich chciałabym poświęcić oddzielny post.

Kilka słów o marce

Kosmetyki D’Alchemy powstają z roślin uprawianych metodami ekologicznymi, a także tych dziko rosnących na terenach ekologicznie czystych. Potwierdzają to m.in. certyfikaty organiczności surowców naturalnych, przyznawanymi przez niezależne instytucje międzynarodowe.

D’Alchemy Natural Micro-Dermabrasion Peel – peeling do twarzy

Niezawodny kosmetyk złuszczający przeznaczony dla każdego typu skóry dojrzałej. Produkt dokładnie usuwa zanieczyszczenia i martwe komórki naskórka, a także odblokowuje pory skóry oraz poprawia absorpcję składników czynnych. Formuła peelingu oparta jest na białej glince oraz pudrze ryżowym o właściwościach oczyszczających i łagodzących. Ponadto produkt zawiera hydrolaty, wyciągi roślinne i olej z pestek winogron, które regenerują i napinają skórę, działają antyoksydacyjnie i zmiękczają naskórek. Po zastosowaniu peelingu skóra odzyskuje młodzieńczy, zdrowy wygląd, jest jedwabiście gładka i lekko zmatowiona.

Zastosowanie

Sporą ilość peelingu należy rozprowadzić na oczyszczonej skórze twarzy. Lekko masować omijając okolice oczu, po czym preparat należy spłukać obfitą ilością ciepłej wody. Produkt przeznaczony jest do stosowania 1-2 razy w ciągu tygodnia.

D’Alchemy Natural Micro-Dermabrasion Peel – działanie

Kosmetyk zamknięty jest w eleganckiej tubce o pojemności 50ml. Na opakowaniu znajdziemy charakterystyczne dla marki liczby, znajdujące się na każdym z kosmetyków. W tym przypadku jest to 1.03. Konsystencja peelingu jest treściwa i bogata, jednak nie nazwałabym jej ciężką. Zawiera w sobie drobinki zmielonego ryżu, który sprawia, że kosmetyk staje się skuteczny w oczyszczaniu twarzy, jednak nie na tyle, by wyrządzić jej większe szkody, czy wywołać podrażnienia. Jednak nie powinny stosować go osoby ze skórą trądzikową, gdyż mógłby spowodować otwarcie zmian znajdujących się na skórze.

D’Alchemy Natural Micro-Dermabrasion Peel aplikujemy bezpośrednio na skórę i wykonujemy masaż. Po skończonym zabiegu możemy go całkowicie zmyć, bądź zostawić jeszcze przed chwilę jako maskę. Ja osobiście wybierałam tą drugą opcję, by maksymalnie wykorzystać jego działanie. Po kilkunastu minutach zasycha na skórze, jednak nie ma trudności w jego zmyciu. Warto tu także wspomnieć o zapachu, który jest na prawdę urzekający. Korzenny aromat, zabarwiony nutką cytryny, werbeny, lawendy i cynamonu. Utrzymuje się na skórze jeszcze przez moment po zmyciu kosmetyku z twarzy, co jest bardzo przyjemne.

Jeśli chodzi o działanie to chcę zaznaczyć na początku, że moja cera bardzo dobrze znosi wszelkie peelingi. Nie należy do wrażliwych i mało co wywołuje na niej podrażnienia. Z tym kosmetykiem bardzo się polubiłam, gdyż jest na prawdę skuteczny. Ja lubię czuć, że produkt działa i w tym przypadku tak jest. Dlatego mam małe wątpliwości czy ten peeling nadaje się dla osób z delikatną skórą. Najlepiej wypróbować na jej małym fragmencie przed rozpoczęciem zabiegu. Jeśli chodzi o moją, tłustą cerę, to ten kosmetyk stał się dla niej wybawieniem. Skóra stała się świetnie doczyszczona, pory odblokowane, a zaskórniki mniej widoczne (jak po tarciu ręcznikiem, jeśli wiecie o co mi chodzi;)). Koloryt ładnie wyrównany.

Kosmetyczny hit

To co najbardziej mnie zaskoczyło to fakt, że po użyciu peelingu moja cera stała się bardziej nawilżona niż przed zabiegiem. Do tej pory po zastosowaniu takiego typu kosmetyku, musiałam sięgać po dodatkową dawkę nawilżenia. Jednak tutaj jest to zupełnie zbędne. Dawno już nie miałam tak miękkiej i aksamitnej w dotyku skóry. Tym samym D’Alchemy Natural Micro-Dermabrasion Peel staje się u mnie odkryciem kosmetycznym i na pewno zagości na mojej półce na dłużej.

Kupując ostatnio auto od znajomego, zapewniał mnie on o tym, iż wszystko jest w jak najlepszy porządku. Niestety, jak się okazało, znajomi również potrafią skorzystać z naszej naiwności, gdyż po 3miesiącach użytkowania okazało się, że auto ma do wymiany sprzęgło samochodowe. Dlaczego właśnie teraz o tym wspominam? Gdyż chciałabym Was uczulić na to, aby zawsze sprawdzać stan zakupionego auta. Nawet jeśli mamy bardzo dobrych znajomych.

28 KOMENTARZE

  1. Dużo czytałam o tej marce i jestem nią szczerze zainteresowana. Lubię takie peelingi więc może zacznę przygodę z tą marka od niego 😊

  2. Lubie takie mocniejsze peelingi, wtedy czuje ze moja skora jest naprawde oczyszczona. Tutaj rowniez plusem jest naturalnosc.

  3. Jestem bardzo ciekawa tego zapachu. Co do peelingów do twarzy to zdecydowanie zawsze staram się wybierać te mocniejsze. Wtedy wiem, że moja skóra jest ładnie oczyszczona. Zwykłe delikatne peelingi nie różnią się niczym od zwykłego żelu 🙂

  4. Noo to pięknie zachęciłaś mocno i mnie! Uwielbiam takie kosmetyki a ten łączy wszystkie cechy, które lubię! Ryżowe drobinki, glinka,dokładne oczyszczenie a jednocześnie nawilżenie.. Nie można chcieć więcej! 💖💖

  5. No juz mi sie peeling podoba, poniewaz po kazdym, ktory uzywam, skora jest mega sucha. Zawsze po zmyciu musze nalozyc krem – czasem nawet 2 warstwy. Podoba mi sie, nigdy nie mialam peelingu, ktory ma tak fajne nawilzajace dzialanie.

  6. Nie znam tej marki, dlatego bardzo mnie zaintrygował ten kosmetyk. U mnie mile widziane są peelingi każdego rodzaju, jednak do twarzy potrzebuję właśnie takich delikatniejszych.

  7. Ale mnie zaintrygowałaś. Fakt, że jest to produkt naturalny dodatkowo mnie zachęca. Trochę zapach mnie przeraża, bo ani korzennych aromatów ani cynamonu nie cierpię, ale dla takich rezultatów warto pocierpieć, heh

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here