Alkomat policyjny – urządzenie godne zaufania

Kontrola policyjna trzeźwości na pewno była dokonywana u każdego z Was co najmniej raz. Dlatego też jej przebieg na pewno jest Wam znany. Mowa tu oczywiście o pomiarze zawartości alkoholu we krwi za pomocą alkomatu. To badanie jest bardzo istotne, gdyż na podstawie wyniku kontroli mamy dalszą decyzję odnośnie naszej podróży samochodem. Urządzenie wykorzystywane do takiego pomiaru musi więc być nad wyraz precyzyjne i godne zaufania.

W teorii wszystkie alkomaty wykorzystujące do swojej pracy czujnik elektrochemiczny działają na tej samej zasadzie. Jednak wcale nie gwarantuje to różnorodności cen urządzeń. Rozpiętość jest na prawdę wysoka i już samo to powinno dać do myślenia. Producenci prześcigają się w doskonaleniu modeli, opracowują co rusz te dokładniejsze i jeszcze bardziej niezawodne. Dodatkowo służby mundurowe mają również narzucony sposób wykonywania badań. Alkomat policyjny musi np. mieć możliwość dokumentowania wyników wykonywanych pomiarów. Dlatego też tylko niektóre z urządzeń stanowią sprzęt, którego przydatność i funkcjonalność sprawia, że są odpowiednie do użycia przez przedstawicieli funkcjonariuszy. Oczywiście powinny mieć one stosowane atesty.

Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie, byśmy sami prywatnie również posiadali tego typu urządzenie. Dokona on nam pomiaru, gdy będziemy mieć wątpliwości czy jesteśmy w stanie usiąść za kierownicą swojego samochodu. Aby badania były zgodne i ważne musimy mieć należyte przeglądy. Odpowiedni fachowiec jest w stanie sprawdzić nam poprawność działania i wystawi potrzebne dokumenty. Pamiętajmy także o prawidłowym użytkowaniu. Badanie wykonywanie w otwartej przestrzeni nie powinno odbywać się w zbyt niskiej temperaturze. Dlatego też zazwyczaj, przy kontroli, dokonuje się badania w ogrzanym wnętrzu radiowozu.

 

 

16 KOMENTARZE

  1. Raz podczas kontroli drogowej byłam badana alkomatem. Jeśli ktoś spożywa alkohol, a ma w późniejszym czasie być kierowcom to warto dla wlasnego sumienia i bezpieczenstwa przebadac sie alkomatem. Taką mozliwość mamy na kazdym posterunku policji.

  2. Mam takie szczęście, że bardzo często trafiam na kontrole. Szkoda tylko, że łapią dobrych kierowców do kontroli, a Ci po kielichu stwarzają masę niebezpiecznych sytuacji. Statystycznie bardzo niewielu kierowców jest w ten sposób łapanych. Ale w domu mamy alkomat, aby zawsze mieć pewność, że możemy prowadzić 🙂

  3. Ja to się śmieję z sytuacji kiedy Panowie jadą swoim autem na komendę dmuchnąć w alkomat dostępny przy głównym wejściu – a jeśli wyjdzie że mają promile to mają darmowy parking policyjny? heh

  4. bardzo rzadko piję alkohol jednak kiedyś sama chciałabym mieć alkomat w domu, badanie dobrym sprzętem może dać nam niemal pewność czy % już wyparowały . wiele razy dmuchałam ale zawsze miałam 00

  5. Z tego co kiedyś mi znajomy policjant opowiadał to np.z tymi atestami alkomatów bywa różnie. Mamy pełne prawo o nie pytać jeżeli mamy być zbadani z jego pomocą. Warto wiedzieć, kiedy np. możemy takiego badania odmówić, jeżeli próbują nas do tego nakłonić bezpodstawnie 😉 Taka ciekawostka.

  6. Mąż na prezent dostał alkomat i bardzo sobie chwali. Ja często nie pije alkoholu ale impreza jakaś to warto się sprawdzić.

  7. Nie siadę za kierownicę samochodu choćby po łyczku czegokolwiek z procentem. Prawo jazdy jest dla ludzi z głową. I będę to w kółko powtarzać. Jeżdżę samochodem chyba już jakoś 8 lat i tylko, a może aż (?!) 2 razy dmuchałam w policyjny alkomat. Uczucie bezcenne – było to m.in. po Świętach Bożego Narodzenia, gdzie chyba Panowie Inspiranci wręcz czekali, żeby “złapać”. Ale jakby nie patrzeć często ot tak sprawdzają poziom alkoholu. Niby dobrze, ale czy to zgodne z prawem? Sama nie wiem. Z drugiej strony im częściej będą to kontrolować, tym może bardziej kierowcy się przestraszą i nabiorą rozumu, nim po alkoholu siądą za kierownicę samochodu.

  8. My na szczęście nie pijemy alkoholu i nie mamy takiego problemu, mimo wszystko warto mieć pod ręką takie urządzenie.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here