Ośmiorniczki z parówek i makaronu – przepis

Jeśli macie w domu dziecko, to na pewno przechodziliście etap kapryszenia przy jedzeniu. Chyba, że należycie do tych szczęśliwców, których dzieci zjadają wszystko w każdej ilości. Ja niestety problem niejadka znam i kapryszenie również ;). Niezastąpiona jest tu po prostu cierpliwość, bo etap ten, jak wszystkie, zapewne kiedyś minie. Jednak pomoże Wam na pewno ten wpis, gdzie znajdziecie przepis na ośmiorniczki z parówek i makaronu.

 

Osobiście jestem zdania, że nic na siłę. Jeśli dziecko nie ma ochoty czegoś zjeść to go po prostu nie zmuszam. Jeśli upatrzyło sobie jedno, czy dwa dania i chce powtarzać je w kółko – również nie protestuję. Wiem, że to wszystko jest tylko okresem przejściowym. Ostatnio takim ulubionym daniem stało się spaghetti z parówkami. O ile do makaronu zastrzeżeń nie mam to parówki wybieram te najlepsze. Ostatnio będąc w sklepie wypatrzyłam markę Konspol i ich produkty dla dzieci.

Co przyciągnęło moją uwagę? Przede wszystkim to, że posiadają produktu bez glutenu, glutaminianu sodu, laktozy i konserwantów. Parówki i kabanosy – 100% mięsa! Bajka, prawda? Dlatego też mój dzisiejszy przepis na Ośmiorniczki z parówek i makaronu, przy wykorzystaniu parówek Konspol, no bo czego chcieć więcej? 🙂 Julce smakowało, a to dla mnie najlepsza rekomendacja. Jadła, aż się jej uszy trzęsły, a to dlatego, że i parówki i makaron należą do jej ulubionych produktów spożywczych. No, to czas na przepis. Zobaczycie, że jest na prawdę prosty.

Ilości na 2 porcje są następujące:

  • 3-4 Żarłaki parówki 100% mięsa Konspol
  • garść makaronu spaghetti
  • parę plastrów żółtego sera
  • i ewentualnie zielenina do ozdobienia, czyli np. pietruszka. Chociaż nie każde dziecko taką zieleninkę zje, a więc dopasujcie do potrzeb

Każdą z parówek dzielimy na 4-5 części (tak mniej więcej na 1,5-2 cm kawałki). W zależności od dziecięcych preferencji suchy makaron spaghetti łamiemy na pół, czy też pozostawiamy oryginalnie długi.  Teraz czas na parówkę, którą nabijamy na suchy makaron, odpowiednio tak, aby znalazła się powiedzmy w połowie makaronu. Na taki jeden kawałek nabijamy około 5-6 sztuk makaronu. Teraz zagotowujemy osoloną wodę i wrzucamy do wrzątku nasze przygotowane składniki. Gotujemy je do pożądanej miękkości. Przekładamy na talerze i gotowe. Teraz czas na ozdobienie zieleniną, o ile oczywiście Wasz maluch toleruje. Plus możemy również dołożyć pokrojone na małe kawałeczki plasterki sera. No i smacznego. Proste, prawda?

 

Jeśli jednak nie macie, aż tyle czasu by przygotować powyższe danie. To w ofercie Konspolu, znalazłam kolejny zdrowy produkt dla dzieci.

Żarłaki polędwica z kurczaka idealnie nadaje się na małe, kolorowe kanapeczki dla dzieci. Oprócz tego to na prawdę smaczna i pożywna przekąska, którą możemy nawet jeść na sucho – zwiniętą w plasterek. Nie wiem, jak Wasze brzdące ale Julia uwielbia tak ją podjadać.

 

A Wy macie jakiś ciekawy przepis na szybki i prosty obiad?:)