Nowość ! Deborah Milano – błyszczyk super gloss oraz maskara pogrubiający rzęsy

Uwielbiam próbować nowości, a te dotyczące makijażu używa się zdecydowanie najprzyjemniej. Dziś kolejna dawka, tym razem będzie to kolorówka od Deborah Milano.

 

Deborah Milano – Błyszczyk Super Gloss – super objętość oraz blask w wymiarze 3D. 
Nowy błyszczyk zapewniający natychmiastowy, bogaty, zaskakująco
olśniewający połysk 3D. Połysk jest wypełniany kwasem hialuronowym,
które wypełniają drobne zmarszczki w wargach i pęcznieją jak gąbki,
pochłaniają wilgoć i natychmiastowo nadają ustom przyjemną pulchność.Błyszczyk wzbogacony w witaminę E i olej z
granatów, nabłyszcza, dodatkowo odżywia usta i chroni je przed
przedwczesnym starzeniem oraz wysuszaniem i szkodliwym działaniem.
Wyposażony w miękką końcówkę aplikatora, która aplikuje idealną ilość
połysku za każdym razem.

Opakowanie tego błyszczyku moim zdaniem zdecydowanie przyciąga wzrok i wyróżnia się na tle innych tego typu produktów. Mój kolor to 03, który należy do różowych nudziaków, dających delikatny efekt na ustach. Takie kolory preferuję, gdyż nie przepadam za zbyt mocnymi kolorami. Zapach błyszczyka przyjemnie owocowy. Aplikator miękki, bardzo łatwo współpracuje. Konsystencja żelowa mocna pokrywa usta, pozostawiając je miękkie i nawilżone, bez śladu kleistości, czy lepkości. Pigmentacja również mnie pozytywnie zaskoczyła, a kwas hialuronowy chyba rzeczywiście zadziałał, gdyż usta stały się optycznie większe. Jestem zadowolona i myślę, że na tym jednym kolorze się nie skończy i chętnie poznam pozostałe.

 
Deborah Milano – 24 Ore Instant Maxi Volume Mascara 
Rewolucyjna formuła zapewnia fenomenalną objętość od nasady same końce, bogata w pigmenty ma zapewnić spektakularny efekt. Wzbogacona ultralekkimi, cienkimi włóknami, które natychmiastowo zwiększają objętość, długość i podkręcenie rzęs oraz mikrocząsteczki krzemu, które zapewniają pełniejsze i zdrowsze rzęsy. Delikatna, miękka szczotka maxi dozuje idealną ilość tuszu, dzięki czemu każda pojedyncza rzęsa jest równomiernie pokryta, co ułatwia jej nakładanie i sprawia, że rzęsy niesamowicie przyciągające wzrok.

Tusz również ma wyróżniające się opakowanie na tle innych. Szczoteczka jest dość gruba i duża. Może wymagać trochę precyzji przy nakładaniu, jednak po kilku próbach nauczyłam się nią operować. Trzeba uważać, gdyż lubi odbijać się na powiece, więc lepiej trochę odczekać po jego aplikacji. Jednak po krótkiej chwili otrzymujemy piękną głęboką czerń, która wynagradza nam niedogodności na początku. Jeśli chodzi o działanie to faktycznie pogrubia i wydłuża rzęsy, przez co spełnia moje oczekiwania. Tusz również zostanie ze mną na dłużej przy codziennym makijażu.

Jak oba kosmetyki prezentują się w użyciu możecie zobaczyć poniżej. Efekt oceńcie sami.

Znacie już kolorówkę od Deborah Milano? Macie wyrobione swoje zdanie?