Ile kosztuje akwarium morskie?

Jakiś czas temu mój mąż postanowił wrócić do swego hobby z czasów dzieciństwa, czyli zaczął tworzyć swoje akwarium. Na początku zdecydował się na akwarium słodkowodne z roślinnością i korzeniami. Wyglądało dość imponująco, jednak nie ten typ akwarium nie do końca go przekonywał i ostatecznie zdecydował się stworzyć nowe – akwarium morskie.

Było to jego pierwsze tego typu, dlatego też przyłożył się niezwykle do niego. Zaczął zagłębiać swoją wiedzę, korzystał również ze stron poradnikowych, tutaj pomocne okazało się m.in. zagadnienie Ile kosztuje akwarium? Poradnik dla początkujących. Taka podstawowa wiedza jest niezbędna na początek, gdyż musimy założyć, ile chcemy wydać na naszą inwestycję, a trzeba się liczyć z tym, że akwarium morskie nie jest niestety wcale tanie. Jeśli mamy już odpowiednią kwotę to czas zabrać się za zakup zbiornika. My wybraliśmy komplet – szkło, pokrywę oraz szafkę pod akwarium, oczywiście wszystko dobrane do stylu naszych mebli. Następnie oświetlenie, które powinno zapewniać minimum 0,7W na litr wody w akwarium. Powinno się ono składać z min. dwóch źródeł światła. Następny element to filtracja, która powinna opierać się na naturalnej metodzie tzw. żywej skale.

Co to jest żywa skała?

To przede wszystkim rafa koralowa, a dokładniej obumarła jej część, na której rosną nowe kolonie koralowców. Koralowce rosnąc w kierunku światła pozostawiają po sobie szkielet wapienny, który to tworzy rafę koralową. Żywa skała posiada mnóstwo mikroorganizmów, które odpowiadają za jakość wody. Są tu między innymi bakterie nitryfikacyjne i denitryfikacyjne, które odpowiadają za rozkład materii organicznej. Znajdują są tam inne filtratory takie jak ślimaki. Żywa skała w połączeniu z zasoloną wodą tworzy mały ekosystem z wodą morską. Jeśli chodzi o dno to możemy je pokryć bakteriami w postaci żelu. Przylegnie on do szkła i spowoduje, że rozpłyną się one po całym akwarium w poszukiwaniu miejsca do zasiedlenia. Następnie wysypujemy piasek koralowy, najlepiej tzw. żywy.

Ważnym elementem wyposażenia technicznego akwarium morskiego jest odpieniacz. Służy on do usuwania zanieczyszczeń. Jednak oprócz nich usuwa także pożyteczne składniki zawarte w wodzie, dlatego też należy pamiętać o suplementacji wielu mikro- i makroelementów. Do wody morskiej potrzebujemy wody demineralizowanej lub przefiltrowanej przez filtr odwróconej osmozy, czyli RO. Potrzebujemy jej dlatego, gdyż woda wodociągowa posiada zbyt wiele szkodliwych związków, mogących niekorzystnie wpływać na nasze akwarium.

Bardzo ważnym elementem jest niewątpliwie jakość soli. Im mniejsze akwarium tym jakość soli powinna być jak najwyższa. To ona będzie głównym źródłem dostarczania mikro- i makroelementów. Te najlepsze sole będą w składzie przypominały naturalny skład wody oceanicznej. To bardzo ważne dla kondycji zwierząt, które pojawią się w akwarium. Jeśli mamy już wszystko gotowe to możemy zająć się przygotowaniem akwarium, czyli na początku wysypujemy żywy piasek, a na nim układamy skałę, którą potem zalewamy przygotowaną wodą morską. Ta kolejność pozwoli nam na wygodne ułożenie skały według naszego uznania. Po zalaniu wodą zaczyna się okres dojrzewania akwarium. Trwa on nawet do 6-ciu tygodni. W mniej optymistycznym układzie, oprócz dłuższego czasu dojrzewania, może pojawić się wzrost glonów nitkowych, który następnie zacznie ustępować i w akwarium przybędzie fioletowych, wapiennych glonów na skale i jego ścianach. Jeśli natomiast nie użyjemy skały prosto z transportu, niedoświetlimy na początku akwarium i użyjemy dodatkowo bakterii, to jest szansa na skrócenie czasu dojrzewania i pojawienie się znikomych ilości glonów. Mimo to, zawsze występują objawy dojrzewania akwarium. W tym czasie pojawia się spora ilość związków amonowych. Nie ma tu jeszcze dość dużo bakterii, które szybko zamieniłyby je w azotany. Właśnie wtedy, kiedy nie ma śladu amoniaku i azotynów w naszym akwarium, a pojawiają się znikome ilości azotanów następuje zakończenie procesu dojrzewania akwarium. W końcu nadchodzi czas, gdy możemy wprowadzać pierwsze zwierzęta. Jak możecie zobaczyć na zdjęciach, naszego zbiornika, u nas wybór padł na m.in.:

  • amphiprion ocellaris, czyli popularnie zwany Nemo,
  • Nemateleotris decora – to ta rybka wpadająca kolorem w fiolety
  • Lysmata amboinensis, czyli czerwone krewetki czyszczące
  • Gramma Loretto – ta fioletowo żółta
  • Labroides dimidiatus, znana jako ryba-czyściciel,
  • Zebrasoma flavescens – ta cała, żółta;).

Oprócz ryb znalazły się tu także korale miękkie, ślimaki, ryby i bezkręgowce. Ile kosztuje akwarium? Niestety nie jest to takie proste, wszystko zależy od tego, jaki sprzęt chcemy kupić i jakie życie do niego wprowadzić. Na chwilę obecną koszt naszego to około 7tys zł.

Jeśli jesteście ciekawi jak idzie nam z akwarium to zajrzyjcie na bloga poświeconego w całości  Akwarium Morskiemu www.mojemorskie.pl