Jak połączyć klasykę z nowoczesnością w salonie?

Jeśli jesteście fanami antyków, ale również gustujecie w nowoczesnych wnętrzach to mam dla Was dobrą wiadomość jedno wcale nie wyklucza drugiego. Co więcej można je w połączyć w taki sposób, aby razem tworzyły jedną spójną całość.
Chyba każdy z nas znajdzie u siebie jakieś antyki. Może to być na przykład odziedziczony stolik po dziadkach, bujany fotel, zabytkowa lampa czy też dywan, przechodzący z pokolenia na pokolenie. Mamy do nich sentyment i chcielibyśmy je u siebie zachować, jednak nowoczesne wystroje mieszkań uporczywie zmierzają w inną stronę, w której starocie niezbyt są mile widziane. No więc jak połączyć stare z nowym? Okazuje się, że to zadanie wcale nie jest trudne. Wystarczy odrobina dobrego smaku i kilka prostych zasad. To antyki sprawiają, że nasz dom nabiera charakteru i jest zdecydowanie bardziej przytulny. Jednak pamiętajmy, aby nie przesadzić z dodatkami i nie odwzorować mieszkań naszych babć, chyba, że taki będzie nasz zamierzony cel.

Rozejrzyj się  
Jeśli zastanawiasz się, w którą stronę pójść i jaki styl wybrać, na początek rozejrzyj się w swoim wnętrzu. Dodatki dopasowujemy właśnie do jego charakteru. Gdy mieszkasz w domu z lat 50. czy 60., nie unikaj dodatków w stylu retro. Możesz zainwestować w komody, fotele oraz mniejsze dekoracje. Starsze elementy, dzięki swojemu ponadczasowemu designowi doskonale rozumieją się z ultranowoczesnymi meblami.

Wybierz motyw przewodni
Moja propozycja – wybierz pewną ścieżkę, którą chcesz podążać. Zdecyduj się na jeden motyw, który pojawi się w różnych elementach wnętrza. Taki sposób na pewno zapewni Ci spójność i nie popełnisz wnętrzarskiego faux pas. Do wyboru masz ten sam odcień drewna, powtarzalny motyw, paleta barw, czy też ten sam kolor. Wielki zegar, czy też krzesła wyciągnięte prosto ze sklepu z antykami idealnie wpasują się w wielkie, industrialne wnętrza. Poza tym krzesła łatwo połączysz z nowoczesnymi skórzanymi kanapami, czy też stolikami kawowymi na przykład w stylu skandynawskim.

Zainwestuj w tekstylia
Jeśli Twój dom to miszmasz różnych stylów oraz odcieni drewna, nie poddawaj się. Zainwestuj właśnie w tekstylia. Mogą to być poduszki, zasłony, dywany będące w podobnej kolorystyce lub mające ten sam motyw. Dzięki takim dodatkom wnętrze zyska spójność i zapanuje w nim harmonia.

Starocie na pierwszym planie
Posiadasz w swojej kolekcji prawdziwy wnętrzarski hit? Zrób z niego gwiazdę a cały wystrój niech będzie dopełnieniem. Jak to zrobić? Możesz na przykład pomalować jedną ze ścian w tym samym kolorze co mebel, lub też wydzielić dla niego specjalny kącik. Dekoracja również powinna być w tym samym stylu, wtedy podkreśli jeszcze bardziej jego zalety.

Mam nadzieję, że choć trochę przekonałam Cię, że te dwa style da się łączyć. Co więcej całość jest na prawdę spójna i wygląda niezwykle oryginalnie.