Nami – Szampon na bazie serwatki mlecznej i olej z korzenia łopianu

Piękne włosy to atrybut każdej kobiety, dlatego też staram się wybierać kosmetyki, które odpowiednio je pielęgnują. Ostatnio w poszukiwaniu takich trafiłam na firmę Nami i z wielką chęcią wypróbowałam dwa produkty – szampon oraz olej. Dziś chciałabym Wam opisać moje wrażenia o nich.

Szampon na bazie serwatki mlecznej z ekstraktem z pokrzywy
Naturalny szampon do codziennej pielęgnacji przetłuszczających się włosów. Tradycyjna receptura łącząca w sobie właściwości odżywcze serwatki mlecznej oraz pokrzywy, która wzmacnia włosy, reguluje pracę gruczołów łojowych oraz przeciwdziała przedwczesnemu siwieniu.
Składniki aktywne:
Pokrzywa (Urtica Dioica) jest bogata w witaminy C, K, E, B2, A oraz sole mineralne, które uzupełniają niedobór naturalnych składników budujących strukturę włosa. Wzmacnia i regeneruje, dzięki czemu włosy są wyraźnie wzmocnione i w sposób zauważalny zwiększa się ich objętość. Przywraca połysk i zdrowy wygląd. Pokrzywa pobudza wydzielanie melaniny przez co przeciwdziała przedwczesnemu siwieniu. Odżywia i pobudza cebulki dzięki czemu ogranicza wypadanie włosów i wpływa na szybszy ich porost.
Serwatka mleczna zawiera proteiny mleczne, które regenerują strukturę włosów, nadają objętości i naturalnego blasku. Utrzymują prawidłowe nawilżenie oraz chronią końcówki przed zniszczeniem i rozdwojeniem. Lipidy i witaminy dodają włosom energii, a kwas mlekowy reguluje wydzielanie sebum oraz usuwa obumarłe komórki. Serwatka mleczna wzmacnia i nawilża przesuszoną oraz swędzącą skórę głowy zapewniając jej zdrowy wygląd. Zwalcza przyczyny powstawania łupieżu.
Szampon otrzymujemy w buteleczce o pojemności 280ml. Jest ona zamknięta na klik. Po przyciśnięciu przycisku jest gotowy do użycia. pierwsze co rzuciło mi się przy tym szamponie to zapach – bardzo intensywna woń pokrzywy. Jeśli ktoś lubuje się w ziołach to powinien być zadowolony, dla mnie ten zapach jest za mocny i przy dłuższym wąchaniu zaczyna mi strasznie przeszkadzać. Na szczęście po spłukaniu szamponu z włosów nie utrzymuje się na nich. Kosmetyk ma typową konsystencję i, pomimo braku SLS w składzie, pieni się bardzo dobrze. Po miesiącu stosowania zauważyłam zdecydowaną poprawę kondycji włosów – stały się wzmocnione i może lekko bardziej uniesione od nasady. Szampon jest do włosów przetłuszczających się więc lekko wysusza, jednak mi to akurat nie przeszkadza. Podsumowując działa na prawdę fajnie, jednak zapach mnie wciąż nie przekonuje.
Olej z korzenia łopianu z ziołami
Bardzo cenny naturalny produkt kosmetyczny, który wzmacnia włosy i odbudowuje ich strukturę. Ekstrakt z korzenia łopianu pochodzi wyłącznie z młodych roślin, które zawierają wiele cennych i aktywnych substancji. W oleju połączone zostały wszystkie zioła wzmacniające cebulki : pokrzywa, skrzyp polny, oman, podbiał oraz uczep trójlistkowy, które dodatkowo pielęgnują włosy. Zalecany jest przy wypadaniu włosów.
Działanie na włosy:
– odżywia i wzmacnia cebulki włosowe
– odnawia słabą i uszkodzoną strukturę włosów
– hamuje wypadanie i przyspiesza wzrost włosów
– działa korzystnie przy łupieżu, suchości, podrażnieniach, swędzeniu skóry głowy
– regeneruje włosy po zabiegach fryzjerskich
Działanie na skórę:
– odżywia i pielęgnuje
– zapobiega zmarszczkom oraz starzeniu się skóry
– działa korzystnie na skórę grzybiczą oraz cerę trądzikową
Wzmacnia i odbudowuje łamliwe paznokcie. Odżywia i wzmacnia cienkie, rzadkie brwi i rzęsy.
Olejek, jak można wywnioskować po opisie producenta, jest dość wszechstronny. Posiada naprawdę cenne składniki, których potrzebują nasze włosy. Skład jego jest naturalny, przez co bardzo wartościowy. Jeśli chodzi o zapach to jest on ziołowy, ale zdecydowanie bardziej delikatniejszy niż było to w przypadku szamponu. Jeśli chodzi o zastosowanie, to ja stosowałam go na moje włosy 2 razy w tygodniu na noc,  jednak omijając skórę głowy, gdyż oleje potrafią mi nieźle przetłuścić skalp (pamiętajcie o tym, aby na noc podłożyć sobie coś na poduszkę, gdyż potłuści poszewkę). Natomiast na całość – skóra głowy oraz włosy, nakładam go przed myciem.  Jeśli chodzi o działanie to rzekłabym, że jest spektakularne, gdyż włosy stały się o 100% bardziej błyszczące, gładkie, sprężyste, co widać gołym okiem. Plus również za to, że zdecydowanie mniej wypadają. Jeśli chodzi o działanie przeciwłupieżowe to nie wypowiem się , gdyż takiego problemu zwyczajnie nie posiadam.
Podsumowując te dwa kosmetyki wpłynęły na moje włosy zdecydowanie pozytywnie. Jestem zadowolona z rezultatu, jednak do szamponu raczej nie wrócę ze względu na jego silny zapach.