Bell HYPOallergenic – błyszczyk i konturówka Metalic Liquid Lips , Metalic Lip Pencil + SWATCHE

Kosmetyki Bell z linii HYPOoallergenic gościły już jakiś czas temu na moim blogu. Jeśli przegapiliście wpis to zapraszam Was tutaj. Dziś również są one bohaterami, ale tym razem skupimy się na makijażu ust.

 

 

Ta seria to kolejny etap współpracy z Marceliną Zawadzką, jej kolory zostały zainspirowane ulubionymi miejscami modelki. Dominują tu świeże kolory oraz produkty, dzięki, którym błyskawicznie osiągniemy gładką, aksamitną, promieniująca zdrowiem i pięknie rozświetloną skórę. W tym sezonie stawiamy na makijaż lekki i pastelowy, ale z nutą linearnego rytmu i ekstrawagancji, którą może być właśnie metaliczna pomadka. Seria posiada 6 różnych odcieni, jednak ja dziś pokażę Wam 4, które dostępne są wyłącznie w drogeriach HEBE.

HYPOAllergenic Metallic Liquid Lips

01 KAIR
Odcień
ciepły jak egipskie słońce i tradycyjny makijaż w tym regionie, ale to
może być tez kolor zaczerpnięty z  palety niezwykle barwnych straganów,
na które można natknąć się na każdym kroku. Fantastycznie kontrastuje z
błękitem wody,  która w Egipcie jest po prostu wspaniała. Spędziłam w
niej – a właściwie pod wodą  – tydzień, zrobiłam licencję nurka i mogę
teraz nurkować w każdym miejscu na świecie. Już rozglądam się za
kolejnym, które zachęca do nurkowania i inspiruje do tworzenia kolekcji.
02 ATENY
“Gdy
byłam modelką, mieszkałam w stolicy Grecji przez miesiąc. Sporo wtedy
zobaczyłam, ale  uważam, że jeszcze niejedno tam odkryję. W moim
odczuciu to miasto,  warto odkrywać na własną rękę. Wystarczy zejść z
utartych szlaków, a  Ateny od razu pokazują różne oblicza. Są
intrygujące, chciałam, aby ten pomarańczowo-różowy odcień pomadki też
taki był.”
03 CASABLANCA
“Miasto znane głównie z jednej z najpiękniejszych historii o miłości.
Odcień pomadki jest więc delikatny i romantyczny. Ten kolor pięknie
komponuje się z mocnym makijażem oczu, popularnym wśród kobiet z tego
regionu Maroka. Inspirujące połączenie!”
04 NOWY JORK
“Miasto, które nigdy nie śpi chciałabym zwiedzić nocą, by odkryć jak
najwięcej jego tajemnic! Na taką wyprawę perfekcyjny będzie mroczny,
głęboki odcień pomadki i długi płaszcz w stylu Carrie Bradshaw.

 

 

Jeśli chodzi o pomadki to mają świetną pigmentacje i doskonałe krycie. Jedna warstwa daje delikatny efekt, natomiast przy drugiej mamy mocniejsze podkreślenie ust. Po aplikacji na ustach, szybko zastygają, bez lepkiej warstwy. Po zaschnięciu nie zbierają się w załamaniach ust, ani kącikach. Są bardzo trwałe na ustach, nie ścierają się przy jedzeniu lekkich posiłków, natomiast przy tych większych ścierają się równomiernie. Plus dodatkowy za piękny, owocowy zapach. Jestem bardzo na tak, szczególnie, że są dostępne w niskich cenach.

 

HYPOAllergenic Metallic Lip Pencil
 
To konturówki, które mają identyczne odcienie jak pomadki, czyli są idealnym ich uzupełnieniem. Mają poręczne opakowania i są wykręcane, a więc bez konieczności temperowania. Jeśli chodzi o pigmentację to dobra, jednak te dwa jaśniejsze kolory potrzebują trochę więcej warstw by były widoczne. Konturówki nie są ani za miękkie ani za twarde, takie w sam raz. Łatwo i szybko obrysowują kontur ust, z powodzeniem mogą zastąpić pomadkę, jednak, aby mieć lepszy efekt lepiej połączyć oba kosmetyki.

 

 

A tak wyglądają połączone swatche pomadek oraz konturówek. Jak możecie zobaczyć ich kolory są na prawdę świetnie dopasowane.

 

Znacie te produkty od Bell? Który kolor spodobał się Wam najbardziej?