Jak wybrać dobry materac dla dziecka?

Urządzając pokój dla naszego dziecka myślimy o kolorach ścian, rodzajach mebli w których będą schowane jego zabawki, czy ubrania. Stajemy także przed ważnym wyborem zakupu łóżka oraz materaca. To od tego drugiego właściwie zależy czy nasz maluch będzie miał spokojny sen i siłę na kolejny aktywny dzień. Okazuje się, że wybór materaca nie jest wcale taki prosty. Sama jakiś czas temu miałam ten dylemat i długo szukałam odpowiedzi.

 

Po pierwsze i najważniejsze – materac powinien być przed wszystkim
bezpieczny. Co to znaczy? Przed zakupem sprawdźmy, czy posiada stosowne
atesty np. Instytutu Matki i Dziecka, Narodowego Instytutu Zdrowia
Publicznego, Instytutu Włókiennictwa. Dzięki temu będziemy wiedzieć, że
do jego produkcji zostały wykorzystane bezpieczne tkaniny i nietoksyczne
barwniki. Daje to też nam pewność, że nasz produkt spełnia wytyczne
pediatrów (IMiD). Jednak to nie wszystko, gdyż bezpieczeństwo to także
dopasowanie materacu do łóżeczka dziecka. Nie powinien on być ani za
mały ani za duży, a szczeliny pomiędzy materacem a ściankami nie powinny
przekroczyć 2cm. Nie ma wtedy ryzyka, że podczas wiercenia się w czasie
snu, utknie rączka czy też nóżka.
Gryka czy lateks?
Kiedyś panowało przekonanie, że najodpowiedniejszy materac dla noworodka, czy też dziecka to ten gryczany. Bo jest ekologiczny, stosunkowo tani no i zdrowy dla organizmu. Niestety wcale tak nie jest, gdyż dość szybko się odkształca, po za tym częstą przypadłością w takich materacach są robaki! Tak, dobrze czytacie – podobno mogą się one zalegnąć już na magazynie, sklepie, czy też w domu. Wystarczy odrobinę wilgoci a już mamy w nich dodatkowych “lokatorów”, którzy potrafią ugryźć dziecko w trakcie snu. Dość często czytałam o takich przypadkach…. brrr! od razu przechodzą ciarki! Takie żyjątka pojawić się mogą w materacach typu gryka-kokos, gryka-kokos-pianka. W tym momencie najlepsze opinie Instytutu Matki i Dziecka otrzymują materace lateksowe i te wykonane z pianki wysokoelastycznej. Jednak pamiętajmy, że pianka poliuretanowej, która należy do tańszych i często jest dodawana do łóżeczek, nie jest polecana dla noworodków. Dziecko musi mieć podparty kręgosłup i główkę, ale także możliwość swobodnej zmiany pozycji ciała a zapewni mu to na pewno płaska powierzchnia. Oczywiście nie zapominajmy o pokrowcu materaca, który powinien dać się w każdej chwili zdjąć i wyprać w celu zachowania odpowiedniej higieny.
Używanym materacom mówimy stanowcze Nie! Tak jak wspomniałam wyżej, materac z wkładem naturalnym to doskonałe siedlisko bakterii i grzybów – kwestia tylko czasu. Nawet jeśli materac ma zdejmowany pokrowiec, który da się wyprać, to jednak z jego wypełnieniem nie zrobimy nic. Dodatkowo materace gorszej jakości zwyczajnie się odkształcają i możemy porównać taki używany materac do używanych butów, w których wkładka dopasowała się do stopy poprzedniego właściciela. Owszem, możemy w nich chodzić, ale czy to na pewno dla nas zdrowe i dobre? Taki zakup może prowadzić nawet do wady postawy u dzieci. Dlatego też ja jestem za kupnem materacy nowych, tym bardziej jeśli chodzi o maluchy, których kręgosłup dopiero się kształtuje. Nie oszczędzajmy na zdrowiu.
Gdzie szukać materacy? Tak na prawdę ofert jest wiele, ja swój znalazłam na stronie comforteo.eu. Jeśli stoicie przed decyzją jaką jest zakup takiego materaca to polecam przejrzeć ofertę. Na pewno znajdziecie tam coś odpowiedniego. Pamiętajcie przy urządzaniu dziecięcego pokoju, że mimo, iż materac należy do elementów nie widocznych, to z pewnością jest jednym z najważniejszych i nie warto na nim oszczędzać.
Cóż mogę rzec – spijcie smacznie, a jeśli macie kłopoty ze snem to na pewno pomoże Wam liczenie  Lulaj-owych owieczek. Znajdziecie ich tu kilka ;).