Dermedic Regenist – Stymulujący krem wzmacniający

Produkty firmy Dermedic poznałam stosunkowo niedawno, jednak każdy z nich spisywał się u mnie, jak dotąd, bardzo dobrze, dlatego też z wielką chęcią kupiłam kolejne. Dziś przychodzę do Was z recenzją z recenzją kremu do twarzy na dzień z linii REGENIST. Linia ta została stworzona by skutecznie walczyć z pierwszymi oznakami starzenia się skóry oraz z widocznymi już zmarszczkami. Przeznaczona jest dla osób w wieku 30+, czyli między innymi dla mnie.
Dermedic Regenist Stymulujący krem wzmacniający na dzień
Zalecany na dzień do pielęgnacji skóry z pierwszymi objawami starzenia. Składniki aktywne: Kompleks aktywny ARS 3° URSOLICAL. Kwas ursolowy, Witamina E, Olej migdałowy, Gliceryna, Dub Diol, Moisturizing Vegetal Micropatch, Wyciąg z korzenia żeń-szenia, Sok z brzozy.
Opracowany w Instytucie Badawczo-Rozwojowym Biogened kompleks aktywny ARS 3 Ursolical zawiera: kwas ursolowy, witaminę E oraz olej migdałowy. ARS 3 Ursolical posiada właściwości wzmacniające włókna kolagenowe poprzez aktywację ich wzrostu. Pobudza proces syntezy elastyny, wzmacniając strukturę skóry. Stymuluje regenerację naskórka. Dodatkowo, synergicznie działający kompleks składników nawilżających w postaci Gliceryny, Dub Diol oraz Moisturizing Vegetal Micropatch wnika w głąb skóry. Dzięki właściwościom higroskopijnym zatrzymuje w niej wilgoć, zapobiegając nadmiernej przeznaskórkowej utracie wody.
Zawartość składników aktywnych: 14%
Wzmacnia włókna kolagenowe i aktywuje ich wzrost
Pobudza samodzielną regenerację naskórka
Zapobiega nadmiernej przeznaskórkowej utracie wody (ogranicza TEWL)
Chroni skórę przed wolnymi rodnikami
Skład według INCI: Aqua, C 12-15 Alkyl Benzoate, Caprylic/Capric Triglyceride, Stearyl Alcohol, Betula Alba Juice, Propylene Glycol, Panax Ginseng Root Extract, Glycerin, Methylpropanediol, Prunus Amygdalus Dulcis Oil, Persea Gratissima Oil, Glyceryl Stearate, Stearic Acid, Cyclopentasiloxane, Dimethiconol, Cetearyl Glucoside, Octocrylene, Tocopheryl Acetate,  Butyl Methoxydibenzoyl- methane, Butylene Glycol, Algin, Acacia Senegal Gum, Serine, Lecithin, Ursolic Acid, Xanthan Gum, Atelocollagen, Sodium Chondroitin Sulfate, Lithospermum Officinale Root Extract, Octyldodecyl Myristate, DMDM Hydantoin, Iodopropynyl Butylcarbamate, Parfum.
Krem otrzymujemy w  szklanym słoiczku 50g. Jego konsystencja jest bardzo lekka i kremowa. Bardzo dobrze rozsmarowuje się na mojej skórze i błyskawicznie się w nią wchłania do matu. Pozostawia po sobie jedynie leciuteńki film ochronny, dzięki temu idealnie nadaje się również do użycia pod makijaż, dobrze współgra z podkładem. Ma cudowny zapach – kwiatowy, subtelny a przy tym niezwykle świeży. Chwilę po aplikacji czuję, że moja skóra jest lekko napięta, wygładzona, dzięki czemu widzę efekt odmłodzenia. Cera staje się świeża i rozświetlona, wygląda na wypoczętą. Krem nie spowodował zapychania porów, nie wystąpiło również żadne podrażnienie. Przy regularnym jego stosowaniu zauważyłam, że moja skóra stała się zdecydowanie bardziej jędrna i wygładzona. Nawilżenie w moim przypadku jest również na dobrym poziomie, nie wiem jak spisze się przy skórze bardzo suchej, bo takiej po prostu nie posiadam. Brak suchych skórek, czy przesuszonych miejsc. Jest to kolejny produkt od marki Dermedic, który jak najbardziej spełnił moje oczekiwania.