Resibo – Rozświetlający krem do twarzy

Polska marka Resibo kusiła mnie swoją ofertą już od dawna. Niejednokrotnie miałam okazję czytać o niej na różnych blogach i w przeważającej części były to dobre opinie, dlatego też sama skusiłam się wypróbowanie ich kosmetyków. Na początek postanowiłam zacząć od nowości 😉 i kupiłam Rozświetlający krem do twarzy z efektem glow. Zacznijmy od obietnic producenta.
Krem rozświetlający daje efekt skóry pełnej naturalnego blasku przez cały dzień. Dzięki zawartości dwóch rodzajów miki, w odcieniach ciepłych i chłodnych, dopasowuje się do każdej karnacji, tworząc na skórze idealną taflę.
Świetnie współgra z innymi kremami pielęgnacyjnymi, doskonale podkreśla makijaż i rysy twarzy. Idealny jako podkreślenie naturalnej karnacji czy opalenizny lub do rozświetlenia miejsc, które chcemy uwydatnić: szczytów policzków, czoła, czubka nosa itp. Biophilic™, innowacyjny emulgator, będący jednym ze składników kremu, wspiera proces nawilżania, dając jednocześnie efekt jedwabistej, drugiej skóry. Krem świetnie sprawdza się pod makijaż, jak i na naturalnej, czystej skórze.
Kluczowe składniki – Mika, sok z aloesu, skwalan roślinny, olej kukui, olej z pestek winogron, Biophilic™, Xeradin™
Krem otrzymałam w pięknym tekturowym pudełku o cudnej szacie graficznej. Po jego otwarciu ukazało mi się opakowanie z kremem, również w tej samej tonacji barw, o pojemności 30ml. Kosmetyk dozujemy za pomocą pompki, co jest bardzo wygodne, gdyż działa ona dobrze, nie zacina się i aplikuje odpowiednią ilość kosmetyku. Sam krem ma bardzo delikatny, prawie niewyczuwalny, kwiatowy zapach. Jego barwa jest żółtawa. Jeśli chodzi o konsystencję to jest ona bardzo lekka, dobrze się rozsmarowuje na skórę, szybko w nią wchłania, nie pozostawiając żadnego lepkiego filmu, a nawet powiedziałabym, że daje lekki efekt zmatowienia. Posiada mikrodrobinki, które są praktycznie niezauważalne i znikają po nałożeniu podkładu, ale efekt glow jest nadal utrzymany.
Krem rozświetlający nadaje naszej twarzy naturalnego blasku, nie jest on przesadzony i nie świecimy się jak choinka ;). Efekt rozświetlenia uwydatnia walory naszej cery – ja z racji posiadania cery tłustej zastosowałam go na kości policzkowe, dzięki czemu zostały one podkreślone, a moja cera sprawiała wrażenie bardziej wypoczętej i młodszej. Posiadaczki cery suchej mogą spokojnie nakładać go na całą okolicę twarzy, wtedy na pewno efekt będzie bardziej wyraźny a cera promienista. Warto również wspomnieć o uniwersalności kremu – dopasowuje się on do kolorytu skóry niezależnie od jej odcienia, a to dzięki temu, że w swoim składzie zawiera dwa rodzaje miki (pigment odpowiadający za działanie rozświetlające produktu). Nie zapominajmy również o składnikach pielęgnujących, dzięki, którym krem rozświetlający nadal dba o naszą cerę i zapewnia jej odpowiednie nawilżenie.
Cóż mogę powiedzieć – krem Resibo spełnił moje oczekiwania, a co więcej czuję się zachęcona do tego, aby wypróbować ich kolejne produkty. A jeśli będzie to miało miejsce to na pewno powrócę do Was z recenzją.

130 KOMENTARZE

  1. Wygl&#261da bardzo obiecuj&#261co i nawet sobie sprawdzi&#322am cen&#281, jak za krem nie jest taka z&#322a 🙂 Akurat krem do twarzy to produkty na kt&#243re jestem w stanie wyda&#263 wi&#281cej 😉

  2. Obserwuję Resibo już od jakiegoś czasu; świetny skład, całkiem przystępne ceny i przemyślana szata graficzna. Lubię kosmetyki rozświelające; zwłaszcza zimą, wtedy mam wrażenie takiej świeżości i naturalności w porównaniu do szarego otoczenia. Najwyższy czas bym uzupełniła braki w kosmetyczce 😉

  3. Miałam podobnie jak Ty 🙂 też mnie ta marka przesladowala i w końcu mam jeden produkt. na razie nie powiem Ci jaki, ale nie jest to krem. ten jak widzę daje przepiękny efekt rozswietlenia. muszę go mieć! śliczne zdjęcia.

  4. Ju&#380 od d&#322u&#380szego czasu obserwuj&#281 mark&#281 i mam coraz wi&#281ksz&#261 ochot&#281 wypr&#243bowa&#263 jej produkty. Tylko nie wiem, od kt&#243rego zacz&#261&#263. 😉 Ten roz&#347wietlaj&#261cy krem wygl&#261da z Twojego opisu na kosmetyk prawie idealny, co najmniej spe&#322niaj&#261cy podstawowe i troszk&#281 wi&#281ksze potrzeby sk&#243ry i kobiety. 😉 Ja si&#281 zastanawiam nad uj&#281drniaj&#261cym balsamem antycellulitowym. 🙂

  5. Miałam podobnie jak Ty jeśli chodzi o tą markę 🙂 Od dłuższego czasu się nad nią zastanawiałam i w końcu mam. jednak skusiłam się na coś innego – o czym dowiesz się wkrótce. Nie jest to krem który masz – ale na pewno na niego również się skuszę.

  6. Obserwuję Resibo już od jakiegoś czasu; świetny skład, całkiem przystępne ceny i przemyślana szata graficzna. Lubię kosmetyki rozświelające; zwłaszcza zimą, wtedy mam wrażenie takiej świeżości i naturalności w porównaniu do szarego otoczenia. Najwyższy czas bym uzupełniła braki w kosmetyczce 😉

  7. Miałam podobnie jak Ty 🙂 też mnie ta marka przesladowala i w końcu mam jeden produkt. na razie nie powiem Ci jaki, ale nie jest to krem. ten jak widzę daje przepiękny efekt rozswietlenia. muszę go mieć! śliczne zdjęcia.

  8. Już od dłuższego czasu obserwuję markę i mam coraz większą ochotę wypróbować jej produkty. Tylko nie wiem, od którego zacząć. 😉 Ten rozświetlający krem wygląda z Twojego opisu na kosmetyk prawie idealny, co najmniej spełniający podstawowe i troszkę większe potrzeby skóry i kobiety. 😉 Ja się zastanawiam nad ujędrniającym balsamem antycellulitowym. 🙂

  9. Już od dłuższego czasu obserwuję markę i mam coraz większą ochotę wypróbować jej produkty. Tylko nie wiem, od którego zacząć. 😉 Ten rozświetlający krem wygląda z Twojego opisu na kosmetyk prawie idealny, co najmniej spełniający podstawowe i troszkę większe potrzeby skóry i kobiety. 😉 Ja się zastanawiam nad ujędrniającym balsamem antycellulitowym. 🙂

  10. Miałam podobnie jak Ty jeśli chodzi o tą markę 🙂 Od dłuższego czasu się nad nią zastanawiałam i w końcu mam. jednak skusiłam się na coś innego – o czym dowiesz się wkrótce. Nie jest to krem który masz – ale na pewno na niego również się skuszę.

  11. Już od dłuższego czasu obserwuję markę i mam coraz większą ochotę wypróbować jej produkty. Tylko nie wiem, od którego zacząć. 😉 Ten rozświetlający krem wygląda z Twojego opisu na kosmetyk prawie idealny, co najmniej spełniający podstawowe i troszkę większe potrzeby skóry i kobiety. 😉 Ja się zastanawiam nad ujędrniającym balsamem antycellulitowym. 🙂

  12. O tym kremie ostatnio aż huczy na blogach. Ja niestety trochę zraziłam się do marki Resibo po nieudanych testach kremu pod oczy, który bardzo mnie uczulił. Może kiedyś go wypróbuję. Na razie moja cera nie jest w zbyt dobrej kondycji i wolę nie eksperymentować z nowościami:)

  13. O tym kremie ostatnio aż huczy na blogach. Ja niestety trochę zraziłam się do marki Resibo po nieudanych testach kremu pod oczy, który bardzo mnie uczulił. Może kiedyś go wypróbuję. Na razie moja cera nie jest w zbyt dobrej kondycji i wolę nie eksperymentować z nowościami:)

  14. R&#243wnie&#380 czuj&#281 si&#281 zach&#281cona, bo dopiero zaczynam przygod&#281 z produktami roz&#347wietlaj&#261cymi, gdy&#380 przez ca&#322e &#380ycie stosowa&#322am wszystko co mia&#322o dopisek matuj&#261cy :))

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj