Pierniczki świąteczne – przepis

Święta już na prawdę blisko, a więc to już ostateczny czas, aby zacząć świąteczne przygotowania. My zaczęłyśmy je od wspólnego pieczenia pierników. Rok temu Julka była zbyt mała, aby czynnie brać udział (chociaż wtedy też pomagała jak mogła ;-)) w pieczeniu, ale w tym roku prawie wszystko robiła już sama. Oczywiście z wielką frajdą! Pierniczki wyszły nam przepysznie – a to dzięki przepisowi od cioci Sylwii. Dziękujemy 😉 i za jej pozwoleniem dzielimy się tym przepisem dziś z Wami :).

 

Potrzebujemy :
1kg mąki
250g margaryny
250g miodu
250g cukru
2 łyżki kakao
1 kopiasta łyżeczka proszku do pieczenia
1 łyżeczka sody
1 łyżeczka cynamonu
1 przyprawa do pierników
1 jajo.
Cukier, miód oraz margarynę wrzucamy do garnka, zagotowujemy i odstawiamy do ostudzenia. Następnie do ostudzonej masy dodajemy mąkę oraz pozostałe składniki z listy. Zagniatamy ciasto do chwili, aż powstanie jednolita masa.  Następnie wkładamy do lodówki na 2godziny. Po tym czasie ciasto wałkujemy (podsypując mąką, aby nie kleiło się do wałka). Grubość według uznania. U nas było to ok 1cm. Wykrajamy nasze pierniczki za pomocą dowolnych foremek. Układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia i pieczemy w temperaturze 175stopni przez około 7-10min (wszystko zależy od grubości ciasta, najlepiej sprawdzać czy pierniczki wyrosły i są już gotowe i nie przypadają się).
Po wyjęciu z piekarnika i ostygnięciu pierniczki na pewno trochę stwardnieją. Można je wtedy przyozdobić według uznania – my używałyśmy posypki oraz lukru. W ten sposób ozdobione i polukrowane pierniczki nabrały jeszcze lepszego smaku, gdyż lukier sprawił, że trochę straciły na twardości i stały się jeszcze bardziej “piernikowe”;-).

 

 

 

 

Smacznego!