Słodycze w których nie znajdziemy oleju palmowego.

90

Batony, lody, ciastka, chipsy – co łączy te produkty? Oczywiście wszystko to słodycze, jednak idąc dalej, wystarczy, że spojrzymy na składy tych artykułów – w każdym z nic znajdziemy olej palmowy. Może on również być ukryty pod innymi nazwami jak: olej roślinny, tłuszcz roślinny, czy tłuszcz roślinny utwardzany.

Olej palmowy budzi wiele kontrowersji i ma spore grono przeciwników. Powodem tego jest fakt, że olej ten zawiera spore ilości niekorzystnych dla zdrowia nasyconych kwasów tłuszczowych (aż 50 %), które sprzyjają otyłości, cukrzycy i powodują wzrost „złego” cholesterolu.

A co to dokładnie jest ten olej palmowy?

Choć brzmi bardzo naturalnie i apetycznie, to w rzeczywistości jest to olej tłoczony z owoców i zmielonych nasion palmy oleistej. Ma kolor pomarańczowy i całkiem sporo wartości odżywczych – witaminę E, beta-karoten i antyoksydanty. Dlaczego więc określany jest mianem szkodliwego? To dlatego, że po rafinacji olej palmowy zmienia barwę na białą lub żółtą a podczas obróbki termicznej pozbawiany jest swoich walorów zdrowotnych. Oprócz tego posiada bardzo wysoką zawartość niekorzystnych nasyconych kwasów.

W jakich produktach znajdziemy olej palmowy?

Niestety w wielu, gdyż jest bardzo popularnym dodatkiem do żywności. Miał stanowić odpowiednik dla tłuszczów trans. Jego zaletą jest łatwy dostęp i niska cena. Dodatkowym walorem jest dłuższy okres przechowywania, w porównaniu z innymi olejami.

Ale czy na rynku znajdziemy słodycze nie zawierające tego szkodliwego składnika?

Jasne, że tak! Wystarczy tylko być świadomym i czytać etykiety. Ja sama w poszukiwaniu takich produktów znalazłam ich wiele, a dziś przybliżę Wam kilka z nich. Czekolada to jedna z moich słabości. Przyznam się Wam, że jeśli nie mam w domu chociaż tabliczki to chodzę zła. Czekolada musi być i koniec kropka. Jednak przy jej wyborze również staram się kierować zasadą zdrowego wyboru. Tak wiem, słodycz przecież nie może być zdrowa – ale jedzona z umiarem, dlaczego nie ?
I w dodatku taka, która nie zawiera w sobie oleju palmowego. Takie właśnie oferuje nam Chocokiss.  Jej skład to : masa kakaowa min 30 %, cukier, mleko pełne w proszku, tłuszcz kakaowy, miazga kakaowa, tłuszcz mleczny, emulgulator: lecytyny z soi.

 

Oprócz fajnego składu, dostajemy również unikatowe opakowanie. Takie, które z powodzeniem możemy wykorzystać na różne okazję np. dzień mamy, dzień taty, czy zwyczajnie za pomocą czekolady “wyrazić” uczucia. Do wyboru mamy kilkanaście wzorów. Ja pokaże Wam moje ulubione.
Oczywiście słodkich słabości mam więcej i należą również do nich krówki i masło czekoladowe! Co powiecie na to, że i w tej kategorii mam swoich “bezpalmowych” ulubieńców. To słodycze od Super Krówki.
Krówki – charakteryzuje je krótki skład, który nie zawiera ani tłuszczu palmowego, ani też glutenu. Dodatkowo nie znajdziemy w nich mleka ani tłuszczy pochodzenia zwierzęcego, dlatego mogą je ze spokojem spożywać osoby będące np na diecie wegańskiej. Zawierają cukier kokosowy, który ma najwięcej minerałów i witamin wśród wszystkich rodzajów cukru.
Skład krówek to : cukier kokosowy, mleko kokosowe w proszku, syrop ryżowy, błonnik rozpuszczalny z akacji, białko słonecznika, aromat naturalny. Czytając go na pewno myślicie sobie, że te krówki nie mogą smakować jak inne “tradycyjne” – otóż nic bardziej mylnego, bo są zdecydowanie lepsze! Ja przetestowałam dwa z dostępnych smaków, czyli toffi oraz kakaowe. Zakochałam się w obu, jednak gdybym już przyparta do muru musiała wybrać jakąś pozycję to stawiam na toffi.
Kolejna propozycja od Super krówki to Krem Pistacjowo- Kakaowy. Powiem tylko tyle – “mniam!”. Z początku byłam sceptycznie nastawiona do niego, gdyż kiedyś próbowałam coś podobnego i powiem Wam, że nigdy więcej. Jednak wiedziona ciekawością spróbowałam pierwszą łyżkę, i wiecie co ? nie skończyło się na jednej. Od tej pory jest to mój ulubiony krem.
Jak wygląda jego skład? Prosto! Cukier kokosowy, olej słonecznikowy, mleko kokosowe w proszku, pasta z pistacji (10%), proszek kakaowy o obniżonej zawartości tłuszczu (5%), masło shea, Guma arabska (błonnik z akacji), emulgator : lecytyna słonecznikowa. Wszystkie produkty pochodzące z upraw ekologicznych.
Oczywiście smaku krówek, jak i kremów jest o wiele więcej, a ja czekam z niecierpliwością na to, aż je wszystkie wypróbuję. Produkty możemy dostać m.in. w sklepie Rossmann.