Diagnosis: Oczyszczanie twarzy z GlySkinCare

Na pewno wiecie, że tonizowanie skóry jest bardzo ważne – zarówno wieczorem, jak i rano. Głównie dlatego, że odpowiednio użyty tonik przywraca naszej skórze naturalne, lekko kwaśne pH, przez co jest jej zdecydowanie łatwiej odnowić barierę obronną, chroniącą nas m.in. przed drobnoustrojami i zanieczyszczeniami. A oczywiście dobrze chroniona skóra, to piękna skóra.

 

Dziś przychodzę do Was z recenzją toniku Gly Mist od GlySkinCare. Zacznijmy od kilku słów od producenta.

 

Orzeźwiający tonik do twarzy zalecany do stosowania rano i wieczorem w celu oczyszczenia, odświeżenia oraz przywrócenia naturalnego odczynu skórze.  Odpowiedni dla wszystkich rodzajów cery.
Przynosi następujące korzyści:
  • Odświeża i orzeźwia
  • Oczyszcza
  • Przywraca naturalne pH
Sposób użycia: Przemyj twarz tonikiem Gly Mist, pozostaw do wyschnięcia, a następnie nałóż odpowiedni krem. Produkt nie zawiera substancji zapachowych.
Skład:
Aqua, Citrus Limon Fruit Extract (ekstrakt z cytryny – zawiera dużą dawkę witaminy C, która rozjaśnia i rozświetla skórę), Propylene Glycol (glikol propylenowy – substancja nawilżająca), Alcohol Denat (alkohol. Może wysuszać, prawdopodobnie pełni tu rolę konserwantu), Sodium Chloride (chlorek sodu, może podrażniać wrażliwców), Imidazolidinyl Urea (pochodna mocznika, nawilża), Glycolid Acid (Kwas glikolowy – złuszcza martwy naskórek), Methyl Paraben (paraben metylowy, może uczulać), Propylparaben (paraben propylowy).

Skład jest całkiem niezły – minusem są parabeny. Zdaję sobie sprawę również z tego, że przez obecność alkoholu tonik może wysuszać, jednak ja nie zauważyłam takiego efektu (mam skórę tłustą). Warto pamiętajcie, że alkohol wzmacnia działanie składników aktywnych i czasem warto dać mu zielone światło – po prostu należy używać takich produktów z mniejszą częstotliwością. Wielki plus w składzie za ekstrakt z cytryny i to na wysokim drugim miejscu.

Design całej serii produktów GlySkinCare utrzymany w ,moich ulubionych, fioletowych barwach. Opakowanie toniku jest półprzeźroczyste, więc łatwo nam monitorować ile kosmetyku już zużyłyśmy. Dozowanie produktu odbywa się za pomocą atomizera. Tonik można nakładać wacikiem kosmetycznym lub psikać bezpośrednio na twarz – nakładałam go tak i tak.

Toniku używam regularnie od ponad trzech tygodni. Przez ten okres czasu ubyło mi go bardzo niewiele (co widać na zdjęciach). Dzięki sprawnie działającemu atomizerowi tonik jest bardzo wydajny – na pewno starczy mi na dobre 3-4 miesiące częstego używania. Zastosowanie toniku faktycznie pozwala znormalizować skórę i krem po nim wchłania się bardzo szybko. Bałam się trochę, że poprzez obecność alkoholu w składzie, przesuszy mi skórę, jednak nic takiego nie miało miejsca. Wręcz przeciwnie – dzięki temu, że daje efekt tam dobrego wchłaniania się kremu, skóra pozostaje długo nawilżona. Po przemyciu twarzy tonikiem odczuwam przyjemny efekt zmatowienia. Nie zostaje żaden nieprzyjemny film, nic się nie lepi. Zauważyłam niewielką różnicę w wydzielaniu sebum. Przy regularnym stosowaniu skóra się trochę mniej przetłuszcza. Polecam go szczególnie osobom o cerze tłustej (jak moja) lub mieszanej, poszarzałej i zanieczyszczonej. Osoby posiadające skórę normalną też powinny być zadowolone, szczególnie jeśli zależy im na wyrównaniu kolorytu twarzy.