Coś dla dorosłych – Notatki samobójcy

Książka Notatki samobójcy z początku wydawała mi się niezbyt ciekawym tytułem i pozostawiłam ją w kolejce do czytania. Jak się okazało, książka ta nie jest ani wymagająca ani trudna, mimo tak poważnej tematyki. Znajdziemy tu przewijający się przez prawie wszystkie strony czarny humor bohatera – Jeffa. To sprawia, że tekst jest urozmaicony a nawet wywołuje uśmiech czytelnika.
Nazywam się Jeff. Mam siostrę i rodziców, którzy nadal ze sobą wytrzymują. Cała nasza czwórka mieszka w prześlicznym domku w prześlicznej okolicy w prześlicznym mieście podobnym do milionów innych miast. Rodzice nigdy nas nie bili, nie molestował mnie żaden ksiądz, koledzy w szkole nie dokuczali jakoś szczególnie. Nie słucham death metalu, nie mam obsesji na punkcie brutalnych gier wideo i nie odcinam głów małym zwierzątkom.

 

Piętnastoletni Jeff trafia do szpitala psychiatrycznego po nieudanej
próbie samobójczej. Ma spędzić czterdzieści pięć dni na oddziale dla
nastolatków i wziąć udział w terapii grupowej. Chłopak jednak uparcie
odmawia rozmawiania o tym, co się wydarzyło. Nie jest szczery nawet z
samym sobą. Czego wstydzi się tak bardzo, że nie chce dalej żyć?

 

 

Na pewno wielu z Was stwierdzi, że ciężko jest czytać o samobójstwie, prawda? Zwłaszcza, kiedy obraz przedstawiony przez autora książki jest wyjątkowo mroczny i skupia się wokół tego jednego tematu. Pytania, niedowierzania i zaprzeczanie… Jednak książka ta to lektura bogata w przemyślenia nastolatka, ale nie skupia się głównie na tym, jakby tu poprawić to, czego się nie skończyło. Pełno w niej czarnego humoru i ironii – „Zrobiłem to, bo… (…)Bo nie mogę żyć na tym świecie co Paris Hilton(…)”.
Widzimy w niej świat oczami nastolatka, który nie radzi sobie dobrze w życiu. Autor do końca trzyma w niepewności, dlaczego chłopak chciał popełnić samobójstwo, ujawniając powód dopiero na końcu. Dzięki temu przez całą lekturę skupiamy się na obserwacjach chłopaka, jego punkcie widzenia i postrzegania innych, oraz zachowań w różnych sytuacjach. Dzięki temu czytelnik może dojść do pewnych wniosków, które układają się w logiczną całość w podsumowaniu książki.

 

 

90 KOMENTARZE

  1. Recenzja dość enigmatyczna i właściwie niewiele da się z niej wywnioskować, ale książka może być udana. Nie planuję po nią sięgać, ale okładka jest na tyle oryginalna, że jeśli kiedyś wpadnie mi w ręce, to będę pamiętać, o czym jest sama książka, i raczej jej nie wyrzucę 😉

  2. Recenzja dość enigmatyczna i właściwie niewiele da się z niej wywnioskować, ale książka może być udana. Nie planuję po nią sięgać, ale okładka jest na tyle oryginalna, że jeśli kiedyś wpadnie mi w ręce, to będę pamiętać, o czym jest sama książka, i raczej jej nie wyrzucę 😉

  3. Recenzja dość enigmatyczna i właściwie niewiele da się z niej wywnioskować, ale książka może być udana. Nie planuję po nią sięgać, ale okładka jest na tyle oryginalna, że jeśli kiedyś wpadnie mi w ręce, to będę pamiętać, o czym jest sama książka, i raczej jej nie wyrzucę 😉

  4. Recenzja do&#347&#263 enigmatyczna i w&#322a&#347ciwie niewiele da si&#281 z niej wywnioskowa&#263, ale ksi&#261&#380ka mo&#380e by&#263 udana. Nie planuj&#281 po ni&#261 si&#281ga&#263, ale ok&#322adka jest na tyle oryginalna, &#380e je&#347li kiedy&#347 wpadnie mi w r&#281ce, to b&#281d&#281 pami&#281ta&#263, o czym jest sama ksi&#261&#380ka, i raczej jej nie wyrzuc&#281 😉

  5. Dobrze ze jest kto&#347, kto i tego typu problematyce pisze. Ci&#281&#380ko jest sie otworzy&#263 na ten temat. Niestety u mnie w rodzice dosz&#322o do samob&#243jstwa. Nie uda&#322o sie zdarzy&#263 na czas &#128533

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here