Zapachy od Oriflame

17

Aktualny katalog Oriflame ma w swojej ofercie wiele nowości. Mnie zaciekawiły szczególnie zapachy. Lubię perfumy, dlatego też przy każdym zamówieniu staram się poznać kolejny z nich. Tym razem sięgnęłam po dwa nowe.

Oriflame Sublime nature Tuberose

Kwiatowy bukiet z cennych kwiatów tuberozy obudzonych przez delikatne muśnięcie wschodzącego słońca. Magiczny, wyjątkowy moment utkany z delikatnego akordu rosy i bogatych nut drewna sandałowego. Zamknięty w eleganckim flakonie, jest hołdem dla prostoty i piękna natury. Udoskonalony, rozświetlony i nowoczesny dzięki technologii Sublime CO2 jest kompozycją wyjątkową, świeżą i promienną.

Zapach na początku może wydawać się dość ciężki, jednak po chwili staje się kwiatowy, elegancki, i trzeba przyznać, mocny. Jednak ta moc jest chwilowa i z upływem czasu zapach ewoluuje i staje się zdecydowanie bardziej kobiecy, świeży, delikatniejszy. Jest odpowiedni do pracy, na dzień, na imprezy, na każdą porę roku.

Oriflame Eclat Mon Parfum

Najbardziej wykwintny i wyrafinowany wyraz francuskiej elegancji i stylu. Perfumy Eclat Mon Parfum zdobi akord, stworzony na wyłączność przez legendarny, paryski dom perfumeryjny DeLaire. Kwiatowy i promienny zapach zbudowany wokół szlachetnych nut białego irysa – musujących, nowoczesnych i wysublimowanych.

W tym przypadku byłam pełna obaw, gdyż zapach na samym początku wydał mi się tak słodki i mdły, że myślałam o oddaniu go. To piżmo też mnie nie przekonywało, gdyż jest dla mnie zazwyczaj zbyt ciężkie. Jednak tutaj było wielkie zaskoczenie. Zapach po chwili stał się piękny, odpowiednio wyważony, nie za słodki, nie za ciężki, taki w sam raz. Pachnie dość długo, jednak nie odbiega trwałością od pozostałych zapachów, które zamówiłam mając poprzedni katalog Oriflame. Perfumy stały się, póki co, moim faworytem wśród dostępnych zapachów.

Oriflame Żel do mycia rąk i ciała Magnolia i Dzika Figa Essense&Co

Żel do mycia rąk i ciała o świeżym, kwiatowa zapachu. Zawiera naturalne olejki, oczyszcza i nawilża skórę oraz nadaje jej delikatny, relaksujący aromat magnolii i dzikiej figi. Luksusowa formuła bogata w substancje nawilżające jest idealna dla suchej skóry i tak łagodna, że może być stosowana każdego dnia. Testowana dermatologicznie.

Żel jak najbardziej spełnił moje oczekiwania. Pięknie się pieni, dobrze oczyszcza, a jego zapach kwiatowy jest piękny. Nie jest ciężki i mdły, raczej należy do delikatnie wyczuwalnych podczas aplikacji i mycia.

Odbiegając od perfum, czy wiecie, że od jakiegoś czasu zmagam się z problemem bolącego kręgosłupa? Niestety siedzenie przed komputerem nie pomaga, a tego wymaga ode mnie moja praca. Okazało się, że cierpię na przepuklinę kręgosłupa. Zaczęłam więc szukać rozwiązań, które pomogą mi z bólem. Operacja odpadła od razu, chcę na początek spróbować sprawdzonych środków. Na szczęście trafiłam na bezoperacyjne leczenie mojego schorzenia, za pomocą terapii wibroakustycznej https://vitafon.pl/przepuklina-kregoslupa.html. Trzymajcie kciuki, ja jestem dobrej myśli.