Euphrasia – ratunek dla zmęczonych oczu

52

Jestem blogerką, a więc moja praca, w większości, to spędzanie długich godzin przed ekranem komputera. Lubię pisać, jednak moje oczy odczuwają skutki ciągłego wpatrywania się w ekran. Dodatkowymi czynnikami wpływającymi na nie niekorzystnie są: zanieczyszczenia powietrza pyłami, smogiem, czy też samo suche powietrze, bardzo doskwierające w okresie grzewczym. To wszystko sprawia, że moje oczy są zaczerwienione, często łzawią a ja odczuwam suchość i tzw. „piasek pod powiekami”. Dlatego też chętnie sięgam po krople, które mają złagodzić wszelkie dolegliwości i przynieść mi ulgę.

Krople do oczu Euphrasia Świetlik są oparte na naturalnych składnikach aktywnych, co sprawia, że ich stosowanie jest przyjazne dla naszych oczu i nie powoduje podrażnień. Bazą tych kropli jest świetlik oraz rumianek. Te dwa składniki są znane ze swoich właściwości przeciwzapalnych oraz przeciwalergicznych. Rumianek dodatkowo działa antyseptycznie i wspomaga nasze oczy w walce ze wszelkiego rodzaju podrażnieniami.

Krople Euphrasia stosuję już od dwóch tygodni, co znacznie bardziej poprawiło komfort mojego widzenia. Oczy nie męczą się tak szybko, jak dotychczas. Nieznośna suchość przestała dawać o sobie znać. Ulga jest na prawdę natychmiastowa, i co ważne, długotrwała. Ich stosowanie jest niezwykle proste, wkraplamy kroplę do worka spojówkowego. Po zakropleniu starajmy się nie mrugać, zamknąć oko na około 1 minutę i delikatnie ucisnąć okolicę kąciku oka. Opakowanie kropli jest małe i poręczne, tak, aby z łatwością przenosić je ze sobą i w razie konieczności zakraplać oczy. Znacznym ułatwieniem jest fakt, iż można stosować je nawet na szkła kontaktowe, co zdecydowanie wyróżnia je na tle innych znanych mi tego typu produktów.

 Czy Wy także borykacie się z suchością oka? Jak sobie z tym radzicie?