Resibo – polskie kosmetyki naturalne

70
Kosmetyki od Resibo pojawiały się już na moim blogu we wcześniejszych wpisach. Kto ominął to zapraszam rozświetlający krem do twarzy oraz multifunkcyjny peeling do twarzy. Jako, że te kosmetyki sprawdziły się u mnie, więc z chęcią sięgnęłam po kolejne. Zakupiłam je w drogerii Topestetic.

W widoczny sposób wygładza zmarszczki. Wyraźnie ujędrnia, uelastycznia i rozświetla skórę, przywracając jej młodzieńczą świeżość i gładkość. Przeznaczone dla każdego typu cery, również dla osób borykających się z problemami skórnymi oraz chcących w naturalny sposób przywrócić swojej cerze młodszy i świeży wygląd. To najlepsze serum do twarzy, jeśli borykasz się z wieloma różnymi problemami skóry.

Serum znajduje się w ekologicznej tubie nawiązującej do idei marki. Sam produkt ma konsystencję olejku, jednak na szczęście nie pozostawia tłustej skóry. Już po chwili od nałożenia bardzo dobrze wchłania się w skórę. Serum jest lekkie i bardzo wydajne. Jednorazowa aplikacja to 4 kropelki, które wydobywamy z buteleczki za pomocą pipety. Jego zapach jest dość intensywny i na pewno nie każdy będzie jego zwolennikiem. Zaraz po aplikacji ulatnia się. Woń jest kwiatowo-ziołowa. Jeśli chodzi o działanie to już po pierwszej aplikacji można było zauważyć efekt, mianowicie skóra stała się promienna i nabrała zdrowego wyglądu. Cera została wygładzona. Po jakimś czasie od stosowania moja skóra przyzwyczaiła się do kosmetyku i już kolejne aplikacje nie dawały tak spektakularnego efektu, jednak nadal działanie mnie zadowalało. Serum użyty na podrażnioną skórę przynosił ukojenie, zauważyłam nawet wyregulowanie wydzielania sebum. Nawilżenie również na bardzo dobrym poziomie. Kosmetyk można stosować także pod makijaż, nawet pod te bardziej kryjące podkłady.
Poprawia mikrokrążenie, redukuje cienie i obrzęki, wygładza zmarszczki. Krem pod oczy to wyjątkowy produkt ze względu na swoje działanie, ale także przyjemność jaką daje samo używanie. Jest bardzo lekki, dzięki czemu świetnie sprawdza się pod makijażem. Pachnie delikatnie, kobieco, co wprowadza w dobry nastrój i motywuje do regularnego stosowania. Ma wszechstronne działanie, daje efekty tam, gdzie ich oczekujemy.

Krem ma lekką formułę, świetnie rozprowadza się na skórze. Jest przy tym wydajny, gdyż wystarczy odrobina, by pokryć skórę wokół oczu. Chwilę po aplikacji jest wyczuwalny delikatny film ochronny, który przynosi komfort. Skóra pozostaje nawilżona i odżywiona, delikatnie wygładzona i napięta. Cienie pod oczami są minimalnie rozjaśnione, ale ja nie mam ich zbyt mocno zaznaczonych. Krem nie wywołuje reakcji alergicznych, łzawienia czy pieczenia oczu. Idealnie współgra z makijażem. Jest wydajny, myślę, że spokojnie wystarczy na ok 3-4 miesiące codziennego stosowania.
 
Krem ultranawilżający

Nawilża, odżywia i chroni skórę przez cały dzień. SPF 10. Dla każdego typu cery, również dla skóry z niedoskonałościami. Dla osób, które szukają wielofunkcyjnego, ale naturalnego produktu na dzień.

Konsystencja kremu jest dość gęsta i zwarta, o białym zabarwieniu. Zapach bardzo przyjemny, charakterystyczny dla produktów Resibo. Po chwili od aplikacji zostawia biały film na twarzy, jednak spokojnie, gdyż po wchłonięciu znika bez śladu. Ładnie nawilża, odrobinę zmniejsza świecenie, nie powoduje uczulenia, czy podrażnienia. Przy stosowaniu codziennym nawilża, wygładza i powoduje, że skóra staje się miękka i gładka. Myślę, że spisze się świetnie w porze jesiennej. Jeśli chodzi o wydajność to określiłabym jako średnia.

Znacie produkty Resibo ?