Co czytać w maju? Zielona Sowa

86
Maj rozpieszcza nas piękną pogodą, a więc dużo czasu spędzamy na łonie natury. Czasem aktywnie, a czasem z książką w ręku. Dziś mam dla Was kilka propozycji od Wydawnictwa Zielona Sowa, po które warto sięgnąć. 

Tajemniczy przybysz ląduje w spokojnym jeziorze tuż obok Królika i Misi. Jest niesamowity czy przerażający? Czy to maleńka, puchata sówka, czy wielki, przerażający potwór? I czyżby Królik wreszcie poznał stworzenie, które ma jeszcze bardziej niesmaczne zwyczaje od niego? Królik jest pewny, że może rozwiązać te zagadki. Ale kiedy niechcący zmienia Najlepszy Dzień w Swoim Życiu w Najgorszy Dzień w Swoim Życiu, natychmiast potrzebna jest… pomoc Misi.  Niezwykła opowieść o przyjaźni, akceptacji i o tym, co można zrobić z jagodową kupą!  Seria „Królik i Misia” to przezabawne, pełne ciepła i radości historie o przygodach miłej niedźwiedzicy Misi i bardzo zgryźliwego Królika! Opowiadania wzruszają i zarazem rozśmieszają do łez dzieci i dorosłych! Wyjątkowe dialogi i piękne ilustracje to dzieło znanego i nagradzanego duetu: pisarza Juliana Gougha i ilustratora Jima Fielda (m.in. „Koala, który się trzymał”, „Mysz, która chciała być lwem”).

Jak możecie zauważyć książka opowiada o parze przyjaciół – dość nietypowej gdyż mamy tu Królika i Misie. Ten pierwszy jest dość porywczy, rozbiegany, szybciej mówi niż pomyśli. Misia natomiast jest pełna ciepła, akceptacji i zrozumienia. Pewnego dni para podczas kąpieli w jeziorze zauważa coś dziwnego – niespodziewanie coś pojawia się na niebie i wpada do jeziora. Powstaje pytanie cóż to jest? Królik i Misia wspólnie z Dzięciołem próbują rozwiązać zagadkę tajemniczego ktosia. Ten ostatni stwierdza, że jest to sowa. Jednak Królik jest już z góry uprzedzony do sów – tyle słyszał o nich złego! Co więcej przekonuje do swoich poglądów pozostałe zwierzęta. Natomiast wyważona Misia nie jest tego taka pewna. Na szczęście sama sowa również zabiera głos – tłumaczy wszystkim jakim jest gatunkiem, co lubi i jak mieszka. Przekonuje wszystkich do siebie, a ci rozumieją, że popełnili błąd źle oceniając sówkę. Jest to świetna pouczająca opowieść, przy której nie raz zaśmiejecie się w głos.

Detektyw Pingwin i sprawa zaginionego skarbu
Poznajcie Detektywa Pingwina, który jest nieustraszonym poszukiwaczem przygód, a także… pingwinem.  Ma stylowy kapelusz. Ma zawsze spakowany lunch. Uwielbia przeżywać niesamowite przygody.  Kiedy właścicielka Muzeum zwraca się do Pana Pingwina z prośbą o pomoc, detektyw jak zwykle nie zwleka ani chwili. Czy z pomocą Colina Pająka uda mu się odnaleźć zaginiony skarb? I co się stanie, gdy przygoda okaże się niebezpieczna?

Detektyw Pingwin jak sama nazwa wskazuje to opowieść detektywistyczna dla nieco starszych dzieci. Mamy tu żadnego przygód, odważnego bohatera głównego, który czeka na swoje pierwsze zlecenie. Bardzo chce je dostać, gdyż jego skarbonka jest pusta a musi opłacić czynsz za swoje igloo. W końcu nadchodzi ten dzień – dostaje zlecenie! Właścicielka Muzeum Obiektów Extraordynaryjnych zleca mu poszukiwanie skarbu. Skarb ten pomoże jej w dokonaniu napraw w gmachu muzeum. Oczywiście detektyw również Jak sobie poradzi ? Tego nie zdradzę, dowiecie się czytając tą książkę.

Słoń Eriki

Co byście zrobili, gdyby przed Waszym domem pojawił się… Słoń?  Kiedy Erika budzi się w dzień swoich dziesiątych urodzin, ostatnią rzeczą jakiej spodziewa się przed drzwiami domu jest lekko zdezorientowany słoń… Tego ranka zaczyna się nietypowa przyjaźń całkiem małej dziewczynki z naprawdę wielkim zwierzakiem! Wkrótce właściciel miejskiego zoo próbuje porwać słonia. Czy Erice uda się go przechytrzyć?  

Dziesiąte urodziny Eriki są wyjątkowe – pod jej domem zjawia się słoń! Do nietypowego prezentu dołączony jest dokument „stwierdzający, że ona, Erika Perkins, posiada do niego Wszelkie Prawa”. Prezent ów otrzymała od wujka, który zamiast się nią opiekować, wyjechał 2 lata temu „zapolować z lunetą na ptaka zwanego dziwogon czubaty”. Wprawdzie dziewczynka jest zdziwiona tym podarkiem, jednak zabiera słonia do domu, a nawet przygotowuje mu pokój. Tak rozpoczyna się wspólna przygoda dwojga przyjaciół. Razem spędzają wolny czas, świetnie się przy tym bawiąc, jednak słoń szybko zyskuje rozgłos w miasteczku. Sąsiedzi zaczynają go odwiedzać i urządzają sobie na nim odpłatne przejażdżki. Erika ufa ludziom i pokłada nadzieję, że słoniowi z ich strony nie grozi nic złego. Jednak nic bardziej mylnego – w domu Eriki pojawia się przedstawicielka Departamentu Egzotycznych Zwierząt, wkrótce do akcji wkracza policja, a ktoś, kogo Erika uważała za przyjaciela, okazuje się być wrogiem… Jak skończy się tak historia? Czy dziewczynka poradzi sobie z problemami, które nagle staną przed nią? Zapraszam Was do lektury.
Za górami, za lasami, w magicznym Szepczącym Lesie, razem ze swoim przyjacielem – reniferkiem Chichotkiem, mieszka sympatyczny wiking Tappi. Opowieści o jego przygodach to wyjątkowo ciepłe, pogodne i pełne pozytywnych emocji historie.  „Ekspedycja Tappiego w Wielkie Nieznane” to kolejna, szósta już część czarno-białej serii przygód wikinga. W Szepczącym Lesie pojawia się zły magister Łapucapu, który porywa magiczne stworzenia. Przyjaciele muszą uwolnić zaginionych mieszkańców odległych krain i pomóc im wrócić do domów. Wymaga to wybrania się w dalekie podróże do bardzo niezwykłych miejsc: na Chichoczące Bagna i Ciamkające Stepy, w Mruczące Góry i na Kurze Wyspy. Czy wiking bezpiecznie odprowadzi nowych przyjaciół do ich domów? Jak uda mu się przechytrzyć Głodomory, umknąć z zasadzki goblina rozbójnika i uciec złośliwym Falom Burzowym?
 

To szósty tom przygód dzielnego Wikinga, który mieszka w Szepczącym Lesie wraz ze swoimi przyjaciółmi. W tej części zmierzy się z paskudnym dręczycielem zwierząt. Dodatkowo spróbuje go przechytrzyć i uratować wszystkie magiczne zwierzęta. W lesie na Ognistej Wyspie pojawia się gburowaty ekscentryczny naukowiec magister o wymownym imieniu Łapucapu. Porywa on krasnale, elfy, trolle, leśne zwierzęta dla własnych celów, traktując je jak rzeczy/eksponaty uwięzione w klatkach. Tappi natychmiast podejmuje trop wraz ze swoimi przyjaciółmi znajduje magistra i zabiera zwierzęta. Oddaje im natychmiast wolność, gdyż „trudno o większą niegodziwość niż odbieranie komuś wolności”. Razem z przyjaciółmi pomaga im odnaleźć drogę do swoich domów. Wyprawa do ich krain (Chichoczące Bagna, Ciamkające Stepy, Mruczące Góry, Kurze Wyspy) to prawdziwa przygoda, podczas której istoty te zyskują dzięki temu odwagę, wiarę w siebie, radość powrotu do swoich.
Ostatnią rzeczą, o której myśli beztroska wiewiórka o imieniu Cyryl, są zapasy na zimę. Jest przecież tyle ciekawszych rzeczy do zrobienia! Jednak kiedy głód zagląda mu w oczy i okazuje się, że przegapił porę zbiorów, Cyryl wie, że ma ostatnią szansę, by znaleźć coś do jedzenia. Nagle na drzewie zauważa ostatnią w tym sezonie szyszkę! Ale nie tylko on czai się na smakołyk… Czy Cyryl go zdobędzie, zanim dopadnie ją najbardziej skrzętna wiewiórka w lesie? 

Ta książka to przezabawna historia o dwóch wiewiórkach, które przygotowują się do zimy. Mamy beztroskiego Cyryla, bujającego w obłokach i odkładającego moment gromadzenia zapasów na zimę jak najdłużej. I jest również Skrzętny Błażej, który pracowicie gromadził całą górę zapasów. Do pełni szczęścia zabrakło mu jedynie jednej szyszki, która ma zamiar ułożyć na szczycie. Sumiennie wyruszył na jej poszukiwanie. Obie wiewiórki połączyła chęć posiadania szyszki. Ta chęć jest tak mocna, że obie niemal przypłacają to życiem. Dopiero wtedy naszła ich chwila refleksji oraz olśnienie, że dzielenie się z innymi jest dobrą cechą, a najważniejszym jest to, że mamy siebie. To dzięki przyjaciołom możemy przeżyć niezapomniane przygody oraz świetnie się bawić.
Znacie moje książkowe propozycje? Która zaciekawiła Was najbardziej?