Dermedic Antipersp R – dezodorant antyperspiracyjny

82
Ostatnio zapoznałam Was z jednym z produktów marki Dermedic, na jakich kupno zdecydowałam się w ostatnim czasie. Kto przegapił zapraszam na wpis tutaj. Dziś czas na kolejny kosmetyk, czyli Dermedic Antipersp R dezodorant antyperspiracyjny, gdyż nie wyobrażam sobie codziennej pielęgnacji właśnie bez niego. Jak się spisał u mnie? Zapraszam.
Co pisze o nim producent?
  • Ogranicza wydzielanie potu
  • Ogranicza skutki rozkładu potu
  • Nie pozostawia śladów na ubraniu
  • Działa 48 h
  • O neutralnym zapachu
  • Hypoalergiczny
Produkt dostajemy w typowym małym, poręcznym opakowaniu z odkręcanym korkiem. Przed pierwszym użyciem, trochę obawiałam się czy antyperspirant pod postacią rollon wchłonie się szybko i nie pozostawi na ubraniach, jednak jak się potem okazało moje obawy były zupełnie niepotrzebne. Produkt bardzo szybko się wchłania, nie barwi ubrań, nie pozostawia też białych śladów.
Konsystencja, jest dość gęsta, mleczna, nie lejąca. Dobrze rozprowadza się pod pachami. Nie wywołuje podrażnienia, nawet chwilę po depilacji, za co ogromny plus. Zapach przyjemny, świeży, ale nie zbyt mocny, więc nie ma obawy, że będzie kolidował z naszymi perfumami. Aluminium w składzie ma za zadanie hamowanie wydzielania potu, dzięki czemu możemy czuć się komfortowo przez cały dzień. Oczywiście, wiem, że aluminium w kosmetykach to nic dobrego, ale są sytuacje, w których tylko takie środki działają, żaden z naturalnych antyperspirantów nie był na tyle skuteczny. Podsumowując ja jestem z niego zadowolona. Produkt robi to co ma robić, czyli chroni przed nieprzyjemnym zapachem, nie podrażnia, nie brudzi ubrań, a przy tym jest bardzo wydajny.