Almacabio – płyn do higieny intymnej

94
Odpowiednia, codzienna higiena intymna jest bardzo ważna i dlatego w niej też stawiam na naturalność i składniki naturalne. Dlatego też skusiłam się na zakup płynu do higieny intymnej Almacabio ze sklepu Biogo – Eko sklep internetowy. 
Płyn do higieny intymnej do codziennego stosowania. Nawilża, a także równoważy pH oraz florę bakteryjną. Działa antybakteryjnie dzięki zawartości naturalnego ekstraktu i oleju z drzewa herbacianego.
Skład:  Aqua – Woda 
Lauryl Glucoside – substancja myjąca
Sodium Coco Sulfate – substancja myjąca  
Glucoside – naturalny detergent
Glycerin – substancja nawilżająca
Coco-Betaine Betaina kokosowa. Amfoteryczna substancja powierzchniowo czynna.
Sodium Cocoyl Isethionate (SCI) rozpuszcza bród i tłuszcz w wodzie, pozostawiając skórę i włosy czyste. Nie wysusza, daje przyjemne, jedwabiste uczucie na skórze. 
Melaleuca Alternifolia Leaf Oil olejek z drzewa herbacianego.
Olea Europaea (Olive) Fruit Oil Bogate źródło nienasyconych kwasów tłuszczowych, odżywia skórę i pozostawia na niej film ochronny
Copaifera Officinalis Resin  Substancja pochodzenia naturalnego
Carapa Guaianensis Seed Oil Opis: Olej Andiroba pozyskiwany z nasion/orzechów drzewa Carapa
Leptospermum scoparium branch/leaf oil  – olejek manuka, wykazuje działanie bakteriostatyczne.  Chondrus crispus extract – ekstrakt z zielonego glonu, źródło karagenu, soli mineralnych, prowitaminy A oraz witamin z grupy B.  
Tocopherol – substancja o działaniu antyoksydacyjnym (przeciwutleniającym).
Disodium Coco-glucoside Citrate Surfaktant – łagodny surfaktant
Glukonolakton – kwasy poli-hydroksylowe
Lactic Acid – kwas mlekowy
Parfum  
Sodium Benzoate – substancja konserwująca.
Płyn dostajemy w poręcznej butelce z pompką, która nie zacina się i działa bez zarzutu. Konsystencja płynu należy raczej do żelowych, a jego zapach przypomina mi inny płyn do higieny intymnej. Nie jest on drażniący, a odświeżający. Skład płynu jest bogaty w olejki pielęgnujące skórę i takie, które mają za zadanie łagodzić wszelkie podrażnienia. Kosmetyk nie uczulił mnie, nie powodował zaczerwieniania czy swędzenia. Pomimo braku SLS pieni się dość dobrze, pozostawia skórę nawilżoną i na pewno dobrze umytą.  Jest to całkiem przyjemny produkt, a wyróżnia go zdecydowanie na tle innych uczucie świeżości jakie pozostawia po sobie, jeszcze długo po umyciu.