Pielęgnacja włosów z WS Academy Wierzbicki&Schmidt

100
O tym jak ważna dla mnie jest pielęgnacja włosów pisałam już nie raz. Włosy, jak i dłonie, to nasza wizytówka, dlatego też dziś przychodzę do Was z recenzją kosmetyków do pielęgnacji włosów, które goszczą już u mnie od jakiegoś czasu. Będą to trzy produkty od WS Academy Wierzbicki&Schmidt. Jak się sprawdziły ? Zapraszam. 

WS Academy, Eliksir myjący Czarna Orchidea, Szampon nawilżająco-wzmacniający do włosów.

Profesjonalny szampon do włosów zawiera wyciąg z 12 ziół (rozmaryn, rumianek, arnika, jasnota, szałwia, sosna, rukiew, łopian, cytryna, bluszcz, nagietek, nasturcja). Ich lecznicze właściwości zapobiegają wypadaniu włosów, dobroczynnie wpływają na skórę głowy oraz przeciwdziałają łojotokowi. Hydrolizat keratyny wnika w głąb włosa i odbudowuje uszkodzoną strukturę zwiększając jego wytrzymałość i sprężystość, a prowitamina B5 nadaje włosom gładkość oraz blask. Eliksir precyzyjnie myje oraz pielęgnuje włosy i skórę głowy. 

Jeśli chodzi o skład to są tu i plusy i minusy.  Na początku znajdziemy standardowo SLES, którego działanie łagodzi betaina kokamidopropylowa. Znalazła się tu także sól kuchenna jako wypełniacz (ma zapobiegać przetłuszczaniu się), oraz gliceryna działająca jako nawilżacz. Dodatkowo mamy tu działanie 12 ziół, zgodnie z obietnicą, czyli rozmaryn, rumianek, arnika, jasnota, szałwia, sosna, rukiew, łopian, cytryna, bluszcz, nagietek, nasturcja oraz keratynę. Niestety w szamponie zabrakło „tytułowej” czarnej orchidei. Znajdziemy tu również konserwanty i substancje zapachowe, jednak pozbawiony jest parabenów. 

Eliksir otrzymujemy w butelce o pojemności 250g, na której widnieje wizerunek Panów Wierzbicki&Schmidt. Pojemność wydaje się dość mała, jednak jestem pozytywnie zaskoczona wydajnością kosmetyku. Aplikacja obywa się poprzez korek z zamknięciem typu klik, przyznam, że chętniej widziałabym tu pompkę. Konsystencja eliksiru jest dość gęsta i dobrze się pieni, nie ma problemu z jego spłukaniu. Mam dość długie włosy i aby je domyć potrzebuję dwukrotnej aplikacji produktu, po zastosowaniu tylko jednego razu i spłukaniu, mam wrażenie, że nie domywa włosów do końca. Jeśli chodzi o efekt jaki daje to rzeczywiście włosy stają się gładkie i pełne blasku, są wyraźnie odżywione. Nie stosuję go jednak codziennie, ze względu na SLES w składzie, który trochę nie lubi się z moją skórą głowy, jednak jako zamiennik z innym delikatniejszym szamponem spisuje się dobrze. 

WS Academy, Esencja odżywcza Czarna Orchidea, Odżywka nawilżająco-wzmacniająca do włosów.

Profesjonalna odżywka do włosów zawiera wyciąg z 12 ziół (rozmaryn,
rumianek, arnika, jasnota, szałwia, sosna, rukiew, łopian, cytryna,
bluszcz, nagietek, nasturcja). Nowoczesna formuła zapewnia większą
gładkość, miękkość włosów oraz ochronę koloru. Użycie odpowiednio
dobranej substancji kondycjonującej nadaje włosom lśniący i zdrowy
wygląd, przeciwdziałając ich matowieniu. Esencjonalny wyciąg z ziół
zapobiega wypadaniu włosów, dobroczynnie wpływa na skórę głowy,
delikatnie ją tonizując oraz zapobiega łojotokowi. Hydrolizat keratyny
wnikając głęboko w strukturę włosa, nadaje mu wytrzymałość i
sprężystość.
Esencję możemy używać na dwa sposoby:
Bez spłukiwania – dla włosów cienkich i delikatnych:
nałóż niewielką ilość kosmetyku na wilgotne włosy, rozprowadź na całej
długości i przeczesz je grzebieniem, a następnie wysusz.
Ze
spłukiwaniem – dla włosów potrzebujących odbudowy: nałóż większą ilość
kosmetyku na całej długości wilgotnych włosów, odczekaj od 5 do 10
minut, a następnie spłucz dokładnie wodą.
W składzie odżywki znajdziemy m.in. emolienty, silikon, glicerynę, filtr UV, który zdecydowanie przemawia na jej korzyść. Są również ekstrakty, wspomnianych już wyżej, 12 ziół, keratyna, pantenol i kompozycja zapachowa. Niestety tutaj też nie doszukałam się czarnej orchidei. 

Esencja znajduje się w plastikowym zakręcanym słoiczku, co jest charakterystyczne dla masek do włosów. Zapach jest na prawdę bardzo ładny, utrzymujący się dość długo na włosach. Nie umiem go zbytnio określić, ale zdecydowanie pasuje do odżywki i tak mi się kojarzy z produktami do pielęgnacji włosów. Konsystencja jest treściwa i dobrze rozprowadza się na włosach. Podobnie jak eliksir, esencja należy do bardzo wydajnych. Podoba mi się, że producent dał nam dwie możliwości jej stosowania – ja osobiście wolę sposób bez spłukiwania, ze względu na moje lenistwo i robienie wszystkiego w biegu. Jeśli chodzi o działanie to na pewno włosy lepiej się rozczesują, nie plączą, są gładkie i miękkie w dotyku.

WS Academy, Eliksir bezzapachowy stabilizująco-odbudowujący do włosów.
Profesjonalny szampon do włosów z wyciągiem z alg Nori, delikatnie myje i pielęgnuje włosy oraz skórę głowy. Pominięcie kompozycji zapachowej sprawia, że produkt ten nie zawiera alergenów. Specjalnie dobrane składniki aktywne, takie jak ekstrakt z winogrona i płynna keratyna, działają kompleksowo – wnikając w głąb włosa zabezpieczają go przed negatywnym działaniem środowiska, odbudowują zniszczenia oraz intensywnie wzmacniają.  
W jego składzie zastosowano zdecydowanie łagodniejsze składniki. Nie ma tu mocnych, siarczanowych detergentów. Znajdziemy tu też ekstrakty z alg, winogron oraz gumę z drzewa tara. Zawiera również mniej keratyny niż wersja Czarna Orchidea.
  
Eliksir zamknięty jest w identycznej butelce jak w przypadku poprzedniego. Konsystencja jest również taka sama, z tą różnicą, że tutaj nie mamy zapachu, co powinno odpowiadać osobom np. posiadającym wrażliwe nosy. Producent mówi również o tym, że można stosować szampon na włosach dziecięcych, jednak ja u córki stosuję typowe produkty przeznaczone dla dzieci o baaardzo delikatnym składzie. Ciekawym składnikiem eliksiru jest modyfikowana guma z drzewa Tara, która ma za zadanie utworzenie filmu chroniącego przed nadmierną utratą wilgoci oraz ma działać nawilżająco. Jeśli chodzi o działanie to na pewno eliksir sprawa, że moje włosy łatwo się rozczesują, nie są splątane. Są również zdecydowanie bardziej nawilżone, a delikatny film, który je pokrywa powoduje, że są śliskie a łuski dokładnie domknięte. Szampon jest wydajny – niewielka jego ilość
wystarczy na umycie całej głowy.
Znacie kosmetyki WS Academy? Jakie macie o nich zdanie?