Kółko i krzyżyk w nowym wymiarze – Trexo

46
Kto z Was nigdy nie grał w grę kółko i krzyżyk ? Chyba nie znajdę tu takich osób. Czy to na kartce, czy na piasku, czy może kredą na chodniku ;). Zasady znamy wszyscy – chodzi o to, aby nasze symbole ( czyli kółko lub krzyżyk) znalazły się obok siebie, w jednym rzędzie : pionowo, poziomo, bądź na ukos. Dziś chcę Wam pokazać grę planszową, logiczną inspirowaną właśnie kółkiem i krzyżykiem. Ta gra to Trexo od wydawnictwa Egmont.

 
Zasady są bardzo podobne, gdyż cel jaki przed nami stoi to ułożenie 5 swoich symboli w jednym rzędzie – poziomo, pionowo lub na ukos. Jednak nie będzie to łatwe. Za każdym razem gdy wykładasz płytkę, umieszczasz na planszy także symbol przeciwnika! Kafelki można kłaść jeden na drugim, więc rozgrywka toczy się w 3 wymiarach. Każdy ruch zmienia diametralnie sytuację na planszy i może zadecydować o zwycięstwie. 

Grę otrzymujemy w prostym pudełku z równie prostą grafiką – takie lubię najbardziej. W środku znajduje się 45 płytek, plansza oraz instrukcja. Na każdej płytce umieszczono identyczne symbole, czyli kółko i krzyżyk. Jakość wykonania jest świetna, coś na wzór kości z domina, a symbole są wytłoczone na każdej kości, dlatego możemy być pewni, że nic nie zetrze się podczas użytkowania. 

Pole, na którym gramy to plansza o wymiarach 10×10 pól. Gracze umieszczają na niej kolejno po jednej płytce, tak aby ułożyć jak najszybciej 5 swoich symboli w pionie, poziomie lub po ukosie. Wydaje się to dość proste i banalne, jednak producent gry umieścił tu dodatkową opcję – płytki układać możemy również jedna na drugiej, tworząc małe wieże, bez limitu pięter. Należy pamiętać o tym, że nowe, dokładane przez nas płytki powinny zakrywać połowę z dwóch symboli znajdujących się poniżej. Nie mogą one również częściowo zwisać w powietrzu, czy też być ułożone na skos, ani wystawać poza planszę.

Gra jest świetna w swej prostocie. Mimo, iż Julka nie ma wieku sugerowanego przez producenta to i z nią udało się nam zagrać. Zasady są dziecinnie proste, a rozrywki jest co niemiara ;). Polecam ją również na jesienne, długie wieczory we dwoje :).