Nasza Księgarnia – Liczby i kolory i Rok w krainie czarów

50
Jak zapewne wiecie czytanie książek to obowiązkowy punkt dnia w naszym domu. Staramy się wpajać dobry nawyk czytania u Julki i chyba nam się to udało, bo sama przynosi nam książeczki i chce żeby z nią czytać. Ostatnio za sprawą wydawnictwa Nasza Księgarnia mieliśmy okazję zapoznać się z bestsellową pozycją Rok na wsi (recenzja tutaj). Zainteresowała ona nas tak bardzo, że, gdy tylko otrzymaliśmy informację o kolejnej części – Rok w krainie czarów, to stwierdziliśmy, że musimy ją mieć. 
Rok w krainie czarów
Czy zastanawialiście się kiedyś, jak mogłoby wyglądać życie w Krainie Czarów? Czy mieszkają tam Czerwony Kapturek, czarodziej, wilk, krasnoludki, smok, księżniczki i różne stwory? Co robią przez cały rok? Zapraszamy w fantastyczną podróż, pełną niespodzianek i niezwykłych spotkań z bohaterami z bajek, ale i z Paziem Krotochwilem, istotą o nienagannej elegancji i niewiarygodnym talencie ogrodniczym, Wodnikiem nie z tej ziemi czy Hrabią de von Sal, który przedstawia się jako Największy Mag Świata, ale tak naprawdę nie umie czarować…

Książka ta to kolejna z serii „Rok w…”. Jak mówi tytuł, tym razem przenosimy się w zupełnie odmienny, od dotychczasowych, świat baśni, marzeń, świat czarów. Postacie jakie tu znajdziemy to czarny kot, babcia Bula, Śniąca Królewna, Czerwony Kapturek, wilk i wiele, wiele innych. Wszyscy bohaterowie tworzą niepowtarzalny wyśniony świat i przeżywają różne przygody, których fabułę piszemy opowiadając historie razem z dzieckiem. Na kolejnych stronicach widzimy jak zmienia się świat i krajobraz w zależności od miesiąca i pory roku. To cudowna pozycja dla najmłodszych odbiorców. Pomaga ćwiczyć wyobraźnię oraz spostrzegawczość, sztukę opowiadania, a przede wszystkim dobrej zabawy bez końca.
Kolejna książeczka, która znalazła się w naszym domu to Liczby i kolory.
Tę książkę można czytać z dwóch stron. Z jednej śledzimy losy królika Gustawa, z drugiej ruszamy na wyprawę z owieczką Leonorą. Obie historie prowadzą do środka książki, gdzie bohaterowie się spotykają. Rezolutne zwierzątka dzielnie przedzierają się przez gąszcze traw i wzburzone morza, a wszystko po to, by najmłodsi poznali kolory i liczby od 1 do 10. Zabawne wierszyki, radosne przygody oraz dużo szczegółów gwarantują świetną zabawę połączoną z edukacją. 

Radosne przygody dwóch zwierzaków ukrytych w gąszczu traw oraz na wzburzonych wodach. Każdy zaczyna swoją przygodę z innej strony książki a ich losy spotykają się dokładnie w środku niej. W jednej książeczce mamy dwa rymowane opowiadania, dzięki którym dziecko doskonali liczenie oraz utrwala sobie kolory. Pierwsza opowieść jest o króliku Gustawie, w której znajdziemy zagadki na spostrzegawczość – musimy znaleźć ukryte przedmioty w gąszczu łaskoczącej w gołe stopy, trawy. Bohaterką drugiej jest owieczka Leonora i razem z nią poznajemy kolory. Czerwone prosię na tratwie, pomarańczowy zegar, zielone wrony, niebieskie deski. Książka ta to świetna pozycja pomagająca ćwiczyć wyobraźnię malucha, uczy także, że możliwa jest nawet przyjaźń między zwierzątkami.