Jan Brzechwa dzieciom – Seria z niezapominajką

86
Są pewne książki, o których długo się pamięta i pewni autorzy, których się nie zapomina. Jednym z nich jest właśnie Jan Brzechwa, który powrócił do mnie za pośrednictwem wydawnictwa Wilga i jej serii z niezapominajką.
Do Serii z niezapominajką zostały wybrane książki wybitnych polskich pisarzy. Rodzicom i dziadkom przywołają one najpiękniejsze wspomnienia z dzieciństwa, a dzieciom przedstawią nowych bohaterów – przyjaciół na całe życie. 

Spośród już dostępnych książek ja skusiłam się na dwie autorstwa Jana Brzechwy “Pan Soczewka w Puszczy” oraz “Szelmostwa Lisa Witalisa”.

Jan Brzechwa – Pan Soczewka w Puszczy
Chociaż autora znam, to tytuł tej książki był dla mnie nowością i z chęcią czytałam ją razem z Julią. Jest to opowieść pisana wierszem o pewnym filmowym operatorze Panu Soczewce, który postanawia nakręcić film i od razu bierze się do roboty.

Mam zapas taśmy i dziś nakręcę 
Film pod tytułem: „Dziwy zwierzęce”.  

Książka przedstawia w sposób miły dla ucha, niezwykłą podróż do dżungli. Gdzie owy Pan Soczewka nie tylko robi film, ale też zdjęcie za zdjęciem. To jedna z trzech historii o podróżach szalonego operatora. Ilustracje Kasi Nowowiejskiej to świetne uzupełnienie doskonałej treści znajdującej się w książce. Na pewno ułatwią one rozpoznawanie i nazywanie zwierząt – mamy tu połączoną zabawę i naukę w jednym.

Jan Brzechwa – Szelmostwa Lisa Witalisa
To kolejna pozycja, która też była dla mnie mniej znana. Opisane w niej są przygody lisa Witalisa, który…

Miał na prawym oku bielmo,
I był szelmą. Strasznym szelmą!  

Lis jak to lis, jest bardzo chytry i sprytny. Jego duma to ogromny puszysty ogon, z którym obnosi się po lesie. Ma również wiele zalet – na przykład potrafi piec placki ze śniegu ;-). Doskonale posiadł sztukę manipulacji innymi zwierzętami. Do tego stopnia, że przekonał je, by wybrały go na prezydenta.

Obie książki czytałyśmy z wielką przyjemnością. Miło było powrócić do autora z moich szkolnych lat.