Luksusowa pielęgnacja skóry od Anna Pikura

98
W ciągu mojego trzydziestoletniego życia miałam okazję wypróbować wiele kosmetycznych różności, dzięki czemu znalazłam kilka zaskakująco pozytywnie kosmetycznych perełek. Dziś chciałam Wam pokazać produkty, które obecnie
stosuję. Będzie to zestaw dwóch kosmetyków, które używam już od jakiegoś czasu i ponieważ bez wyrzutów sumienia polecam je moim przyjaciółkom, to tym bardziej chciałabym polecić je także Wam.

Od dłuższego czasu, staram aby kosmetyki, które towarzyszą mi w codziennej pielęgnacji zawierały same składniki naturalne. Jakiś czas temu szukając właśnie takich kosmetycznych cudów natrafiłam na świetną, polską markę Anna Pikura, która oferuje luksusowe kosmetyki do pielęgnacji o bogatych, naturalnych składach.

Wspomniana firma to polska marka biokosmetyków klasy premium plus, opartych na cennych substancjach naturalnych, bez dodatku syntetycznych konserwantów, emulgatorów, barwników i środków zapachowych. Kolagen stworzony przez markę pod nazwą Anna Pikura Bioaktiv
jest najbardziej zaawansowanym na rynku przykładem udanej symbiozy
najnowocześniejszej biotechnologii z naturą. Jest on unikatowy, po pierwsze ze względu na to, że nie zawiera konserwantów, a dodatkowo ma wysokie podobieństwo do kolagenu produkowanego przez ludzki organizm. Daje zaskakująco pozytywne
rezultaty, a jednocześnie ze względu na swą całkowitą naturalność jest
dobroczynny nawet dla najbardziej wrażliwej skóry.
Duet, który przedstawię dziś Wam należy do moich ulubionych jeśli chodzi o pielęgnację mojej cery. Mowa tu o Anna Pikura Ap Mist Rosarium, czyli  nawilżająca i tonizująca woda różana oraz Anna Pikura Matmatique, czyli krem przeznaczony dla skóry mieszanej oraz tłustej.  

Jest to nawilżająca oraz tonizująca woda różana otrzymywana w wyniku destylacji parą wodną świeżych kwiatów, wyłącznie róży białej Rosa x alba L. regeneruje i koi skórę, wzmacnia drobne naczynia krwionośne. Optymalizuje pH skóry i normalizuje wydzielanie sebum. Ma właściwości oczyszczające, łagodnie ściągające i wygładzające.

Biała róża to jedna z najstarszych odmian, doceniana już w starożytności. Jej aromat jest utrzymany w cytrusowych tonach, a woda otrzymywana z jej płatków zaliczana jest do bardzo ekskluzywnych i rzadko spotykanych hydrolatów.

Skład AP Mist Rosarium jest świetny w swojej prostocie, gdyż zawiera tylko: Rosa Alba (Rose) Flower Water, Aqua, Gluconolactone, Sodium Benzoate

Mgiełkę otrzymujemy w buteleczce o pojemności 100 ml, wykonanej z ciemnego szkła. Rozpylamy ją za pomocą bardzo wygodnego atomizera. Można ją stosować ją na kilka sposobów, czyli aplikować pod makijaż lub nawet na niego. Stosować jako tonik, czy też w trakcie dnia rozpylać go na twarz w celu jej odświeżenia. AP Mist Rosarium to stały element jeśli chodzi o plan pielęgnacji marki Anna Pikura. Nakładany przed aplikacją kremów ułatwia ich wnikanie w głąb skóry. Działa również nawilżająco. Plusem jest to, że nadaje się do stosowania przy każdym rodzaju cery, nawet przy skórze wrażliwej, naczynkowej, czy ze skłonnością do wyprysków. Mgiełka ma piękny i delikatny aromat róży. Bardzo lubię uczucie orzeźwienia, które pozostawia po sobie zaraz po rozpyleniu jej na twarzy. A że produkt należy trzymać w lodówce, to taki chłodny kompres każdego upalnego poranka jest tym bardziej przyjemny.

 Anna Pikura Matmatique – krem matujący do cery mieszanej i tłustej
Bywają cery, którym blask nie służy, a szlachetność rysów wydobywa
dopiero elegancki mat. Luksusowy krem wygładzający do cery tłustej i
mieszanej dzięki nowatorskiemu kompleksowi składników roślinnych
przywraca równowagę skórze tłustej, a zarazem zapewnia jej wszechstronną
pielęgnację. Dzięki składnikom  o właściwościach oczyszczających, ściągających i łagodzących zapobiega on problemom skóry, regulując pracę gruczołów łojowych i przeciwdziałając wypryskom. Innowacyjna receptura, bogata  w naturalne składniki aktywne, zaspokaja potrzeby nawet najbardziej wymagającej i wrażliwej skóry w zakresie nawilżenia, ochrony i spowalniania procesów starzenia się. 

Krem Matmatique, podobnie jak inne produkty od marki Anna Pikura, ma rewelacyjny, naturalny skład. Znajdziemy w nim takie składniki jak macerat brzozowy, miąższ aloesowy, ekstrakt z algi brunatnej wielkomorszczu gruszkowatego, olejek eteryczny z rozmarynu i inne. Zamknięty w eleganckim słoiczku prezentuje się świetnie. Jego zapach jest delikatny i przyjemny, z wyczuwalną nutką rozmarynu, a konsystencja lekka o białej barwie. Krem można stosować zarówno w dzień, jak i na noc. Ja, ze względu na jego cudowne właściwości matujące, częściej stosowałam go przy porannej pielęgnacji twarzy. Zaraz po rozpyleniu na nią mgiełki AP Mist Rosarium.Wydajność kremu zaskoczyła mnie bardzo pozytywnie, gdyż używam go już od około miesiąca a mam wrażenie, że go prawie nie ubyło.

Teraz czas na działanie. Moja skóra należy do tłustych i drogeryjne kremy matujące robiły na niej więcej złego niż dobrego. Krem Matmatique okazał się dla niej wybawieniem i strzałem w dziesiątkę jeśli chodzi o pielęgnację. Jego właściwości sprawiły, że skóra stała się idealnie nawilżona, ale przy tym również doskonale zmatowiona. Wydzielanie sebum unormowało się. Krem posiada właściwości gojące,
odkażające, jednocześnie przyśpieszając regenerację skóry. Dzięki temu zapobiega również jej starzeniu się. Nie czuje aby była obciążona, nie zatkał też porów. Podczas ostatnich upałów przekraczających ponad 30 stopni moja twarz nie świeciła się po chwili, jak to bywało dotąd. Lecz towarzyszyło jej przyjemne uczucie matu. Cera
zyskała  piękny satynowy wygląd, jest gładka i bardzo przyjemna w dotyku.
Jestem bardzo zadowolona z jej aktualnego stanu. Mogę śmiało powiedzieć, że pielęgnacja kosmetykami od Anna Pikura zdecydowanie mi służy i z pewnością sięgnę po więcej produktów z tej marki.