Ducray Keracnyl Serum – walka z niedoskonałościami skóry

84
Moja skóra nie należy do strasznie problematycznych, jednak od czasu do czasu lubi mnie zaskoczyć niespodziankami w postaci punktowych zmian, czy delikatnych przebarwień. Dlatego, też postanowiłam temu przeciwdziałać i skusiłam się na zakup pewnego serum od Durcay, o którym chcę Wam dziś opowiedzieć. 
Keracnyl serum to pierwszy produkt przeznaczony do skoncentrowanej pielęgnacji o działaniu przeciw niedoskonałościom skórnym, przeciw brązowym przebarwieniom i przeciw starzeniu skóry, stworzony przez Laboratoria DUCRAY. Działa na punktowe zmiany o charakterze zapalnym, uporczywe, pozostałe czerwone lub brązowe przebarwienia, jak również wczesne zmarszczki, dzięki wyjątkowemu połączeniu składników aktywnych: Myrtacine®, witaminy PP, kwasu azelainowego oraz kwasu glikolowego, AHA, cenionego za jego delikatny efekt złuszczania. Wygładza, zmniejsza plamy, przywraca odpowiedni koloryt i blask skórze. Stanowi idealną bazę pod makijaż.
Serum należy nakładać na całą twarz rano i wieczorem. Oczywiście unikając kontaktu z oczami.
Podczas stosowania produktu należy ograniczyć ekspozycję na słońce i
zawsze używać produktów z filtrami do ochrony przeciwsłonecznej. 
Serum zamknięte jest w plastikowej buteleczce o pojemności 30ml. Dużym plusem jest aplikator z pompką, co ułatwia bardzo użytkowanie. Wystarczy delikatnie nacisnąć, aby wydobyć kosmetyk ze środka. Jego konsystencja jest odrobinę rzadsza niż mają to w zwyczaju mieć np. kremy do twarzy. Bardzo dobrze się rozprowadza i szybko wnika w skórę. Nie pozostawia tłustego filmu, którego ja osobiście bardzo nie lubię. Mogę stwierdzić nawet, że matuje skórę i pozostawia na niej fajne uczucie gładkości. Zapach serum jest bardzo delikatny, prawie niewyczuwalny, co dla mnie osobiście jest ogromnym plusem, gdyż zbyt mocne zapachy mnie drażnią. 
Jeśli chodzi o działanie, odkąd używam serum nie zauważyłam, żadnych nowych niedoskonałości na mojej twarzy. Nie pojawiły się one nawet podczas „tych dni”. Skóra nabrała blasku, lekkie przebarwienia zniknęły, a koloryt skóry się wyrównał. Moja twarz stała się gładka i przyjemnie zmatowiona. Serum na pewno sprawiło, że zmniejszyło się wydzielanie sebum. Dlatego też, idealnie nadaje się jako baza pod makijaż. Zauważyłam również delikatne spłycenie małych zmarszczek. Serum jest hipoalergiczne, nie uczula i nie zawiera również parabenów. Jest lekkie, nie zatyka porów i nie obciąża skóry. Mogę je śmiało polecić, nie tylko osobom ze skórą problemową.