Zabawa z Wader – Farma Play House

88

Wybierając zabawkę dla Julii staram się kierować przede wszystkim jej zainteresowaniami. Na chwilę obecną (i nie wydaje mi się, że jej to w ogóle kiedykolwiek przejdzie) jest wielką, ale to na prawdę wielką, miłośniczką zwierząt. Począwszy od rybek a skończywszy na zwierzętach wszelakich – chociaż największą sympatię wzbudza w niej koń ;). Dlatego też, gdy miałam za zadanie wybrać dla niej zabawkę – mój wybór stał się wręcz oczywisty i w naszym domu pojawiła się dwupiętrowa Farma Play House od Wader. 

W kartoniku z Farmą Play Hause znalazłyśmy:

  • dwupoziomowy budynek, z windą, dźwigiem, oraz otwieranymi drzwiczkami (całość do samodzielnego złożenia)
  • traktor wraz z  przyczepą,
  • karmiki dla zwierząt,
  • zwierzęta (2 kury, kogut, krowa, świnka, owca i koń),
  • zestaw naklejek do samodzielnego naklejenia na farmę.
Farma Play House jest w pełni bezpieczna dla dziecka, nie znajdziemy tu ostrych brzegów czy kantów. To po prostu bardzo solidnie wykonana zabawka. Wszystkie elementy zabawki są starannie wykonane. Cały zestaw jest świetnym „narzędziem” do rozwoju dziecięcej wyobraźni – możemy wspólnie z dzieckiem odgrywać scenki, bawić się, nazywać zwierzęta, czy opowiadać o dniu na wsi i przy okazji to zobrazować.
Zabawka posiada kilka ruchomych elementów, są to otwierane drzwi, winda oraz dźwig. Dzięki czemu zabawa staję się bardziej kreatywna i pomysłowa. Farma ma idealną konstrukcję – rączki dziecka mogą bez trudu dotrzeć wszędzie – czy to na parter czy na piętro. Zwierzęta można  łatwo przetransportować na górę przy pomocy ruchomej windy, a pokarm, czyli
sianko można im dostarczyć za pomocą sterowanego korbką dźwigu. Posiada ona również uchwyt umocowany w dachu farmy – dzięki czemu jest też zabawką mobilną. Jest na tyle lekka, że moja 2 latka spokojnie daje sobie radę ją podnieść i zanieść na pożądane przez siebie miejsce zabawy. Przy okazji mamy trochę nauki samodzielności ;).

Jaka jest moja opinia o Farmie Play House?

To świetna zabawka, którą można bawić się w dowolny sposób i to za niewygórowaną cenę. Jest wykonana z porządnego plastiku, a więc mogą bawić się nią maluchy bez ryzyka zadrapania czy zrobienia sobie krzywdy w jakiś inny sposób. Naklejki dołączone do zestawu, uczą dziecko spostrzegawczości, pomysłowości i precyzyjności – mogą, być też początkiem dobrej zabawy w zgadywankę „co gdzie należy nakleić? czyje to „ciałko” jest do przyklejenia – krówki, konia itp” . To co dodałabym od siebie to może odrobinę więcej zwierzaków i koniecznie rolnik, którego brakowało nam w zestawie z traktorem – jednak dopasowałyśmy sobie Pana Rolnika z zabawek, które miałyśmy już w domku. Malutki minusik na dość ciężkie unoszenie windy – małe rączki poradziły sobie jednak w inny sposób – chwytają ją od spodu i pchają do góry. Podsumowując taka farma to idealna zabawka dla miłośnika zwierzątek, jestem pewna, że każde dziecko spędzi przy niej sporo czasu na udanej zabawie.