Sposób na wypadające włosy – Dermastic

102
Do niedawna problem wypadania włosów to był też mój problem, dlatego szukałam ratunku używając różnych produktów zapobiegających wypadaniu. Jakiś czas temu przeglądając ofertę sklepu Diagnosis natrafiłam na szampon Dermastic, a jako że czytałam już o nim same dobre opinie, postanowiłam przekonać się na własnej skórze czy naprawdę działa. 
Specjalistyczny Szampon przeciw wypadaniu włosów został opracowany dla
kobiet i mężczyzn z problemem przedwczesnego wypadania włosów. Składniki
odżywcze kompleksu BaicapilTM (kiełki soi i pszenicy bogate w cukry,
tarczyca bajkalska, arginina
) chronią komórki mieszków włosowych przed
starzeniem dzięki czemu wydłużają fazę anangenową wzrostu włosów.
BaicapilTM dodatkowo pobudza aktywność i żywotność istniejących mieszków
stymulując wzrost nowych włosów oraz zwiększając ich objętość.
Skuteczność kompleksu BaicapilTM została potwierdzona badaniami in
vitro, in vivo przeprowadzonymi pod kontrolą dermatologiczną.

Produkt jest zamknięty w plastikowej butelce o pojemności 200 ml z zamykaniem na „klik”. Otwór jest średniej wielkości jednak nie stanowi to problemu przy dozowaniu. Szampon nie posiada barwy, jest raczej przezroczysty. Jego konsystencja jest płynna i w miarę gęsta, raczej typowa dla szamponów. Po nałożeniu bardzo dobrze się pieni, przez co jest wydajny. Dobrze się spłukuje, nie pozostawiając włosów sklejonych czy tłustych. Zapach szamponu jest bardzo delikatny, nie drażniący ale ciężko mi jednoznacznie określić co przypomina.
Szampon stosowałam przez około miesiąca, to odpowiedni czas abym mogła podzielić się z Wami efektami. Od jakiegoś czasu włosy wypadały mi dość mocno, czy to przy myciu, czy też przy codziennym ich czesaniu. Pojawiały się w wannie i na szczotce. Były dosłownie wszędzie. Po miesiącu kuracji wielkość ta zdecydowanie się zmniejszyła i jestem z tego faktu bardzo zadowolona. Według obietnic producenta produkt ma za zadanie m.in. pobudzić aktywność i żywotność istniejących mieszków stymulując wzrost nowych włosów – i tak też jest. Najbardziej widzę to po bokach, gdzie czuję wyrastające „baby hair”. Szampon więc spełnił swoją rolę i z powodzeniem mogę go Wam polecić.