Aloesowa pielęgnacja włosów

76
Mówi się, że wizytówką człowieka są zadbane dłonie, ja jednak uważam, że tak samo jak i dłonie, to ważny jest również wygląd naszych włosów. Dlatego trzeba  o nie dbać szczególnie. Staram się więc wybierać produkty do pielęgnacji włosów takie, które odpowiednio je pielęgnują i nie wyrządza im przy tym krzywdy. Zapewne zauważyliście, że sporo ostatnio w blogosferze o kosmetykach firmy Equilibra – są to kosmetyki na bazie aloesu. Mnie też dosięgnął na nie szał i postanowiłam je wypróbować na swoich własnych włosach. Używałam zestawu – szampon plus odżywka, więc wszelkie efekty przypisuje obu tym kosmetykom razem.
Nawilżający szampon aloesowy łagodnie oczyszcza włosy i skórę głowy oraz przywraca jej równowagę. Nie podrażnia i nie wysusza. Odpowiednio wyselekcjonowane ekstrakty roślinne nawilżają, wzmacniają i chronią włosy, które stają się lśniące, miękkie i odżywione. Szampon odznacza się wysoką zawartością aloesu (20%), który jest bogaty w polisacharydy. Aloes dba o właściwe nawilżenie i ochronę włosów i skóry głowy. Formułę szamponu wzbogacono o wyciąg z liści pokrzywy, który wspiera wzrost zdrowych włosów. W szamponie obecne są także proteiny pszeniczne, roślinne surfaktanty, ekstrakt z siemienia lnianego oraz gliceryna pochodzenia roślinnego. Produkt doskonały do stosowania przez całą rodzinę. Nadaje się do każdego rodzaju włosów.
 

Według opisu producenta szampon oczyszcza włosy oraz skórę głowy. Działa nawilżająco, nie powoduje podrażnień, ani nie wysusza. I tak rzeczywiście jest w tym przypadku. Włosy po umyciu są świetnie oczyszczone. Nie wystąpiły u mnie żadne podrażnienia, swędzenie głowy czy tym podobne. Co do nawilżenia włosów – również na wielki plus. Zauważyłam, że przy skórze głowy moje pasma stały się jedwabiście gładkie i miękkie, a to za sprawą odpowiedniego nawilżenia. Szampon dobrze się pieni, a co za tym idzie jest niezwykle wydajny. Zapach jest przyjemny i delikatny. Wielki plus za fajny, bogaty skład – 98% pochodzenia naturalnego. Zadanie szamponu uważam za spełnione w 100%.
Nawilżająca odżywka aloesowa sprawia, że włosy stają się odżywione, miękkie i lśniące. Po jej użyciu włosy się nie plączą, dzięki czemu łatwo je rozczesać. Odżywka sprawdzi się w przypadku każdego rodzaju włosów. Zawarte w niej naturalne składniki aktywne nawilżają, wzmacniają i chronią włosy oraz przywracają równowagę skórze głowy. Aloes, który stanowi znaczną część składu odżywki (20%) dba o właściwe nawilżenie i ochronę. Wyciąg z pokrzywy wzmacnia włosy i wspomaga ich wzrost. W produkcie znajdziemy również substancje odżywcze z olejków roślinnych, ekstrakt z siemienia lnianego oraz glicerynę roślinną.

Według opisu producenta, po jej stosowaniu  nasze włosy stają się miękkie, silne, błyszczące. Nie mają tendencji do plątania się. Z ostatnim punktem zgadzam się w 100%. Co do reszty zapewnień to nie do końca. Moje końcówki włosów są lekko zniszczone i przesuszone. Odżywki stosowane do tej pory (oczywiście nie wszystkie) całkiem dobrze sobie z nimi radziły i wygładzały je na końcach. Niestety muszę stwierdzić, że w tym przypadku takiego efektu nie uzyskałam. Po jej użyciu moje włosy są w dobrej kondycji, ale dalej bywają lekko przesuszone, matowe i szorstkie. Myślę, że ten kosmetyk sprawdzi się doskonale u osób posiadających naturalnie gładkie pasma. Jego dużą zaletą jest to, że nie obciąża włosów. Podobnie jak w przypadku szamponu, odżywka jest bardzo wydajna, delikatna dla skóry głowy i nie powoduje podrażnień.