Czy peeling enzymatyczny jest skuteczny?

110
Od jakiegoś czasu szukam dla siebie peelingu idealnego. Zaczęłam oczywiście poszukiwania od produktów, które mają w sobie skład jak najbardziej naturalny, gdyż staram się być świadomym konsumentem i czytać składy (nie tylko w żywności ale również kosmetykach). Tak natrafiłam na sklep Stragan Zdrowia, gdzie znalazłam to czego szukałam, czyli kosmetyki naturalne. Co więcej Stragan Zdrowia w swojej ofercie posiada nie tylko wspomniane kosmetyki, ale również zdrową żywność, suplementy, czy książki. Miłośnicy natury i zdrowia na pewno znajdą coś dla siebie!
Co zamówiłam ja? Oczywiście wspomniany już peeling enzymatyczny SYLVECO.

Co pisze o nim producent? Preparat złuszczający działający w oparciu o proces proteolizy martwych komórek naskórka. Wyjątkowa formuła, bogata w silnie odżywcze i nawilżające oleje oraz masła, pozwala zachować 100% aktywności enzymów bromelainy i papainy. Peeling delikatnie, ale skutecznie rozpuszcza martwe, zrogowaciałe komórki, wygładza i poprawia strukturę skóry, ujednolica koloryt cery. Dzięki tylko powierzchownemu działaniu nie podrażnia, może być stosowany w przypadku nadwrażliwości i rozszerzonych naczynek, u osób które nie tolerują zabiegów mechanicznych i/lub eksfoliacji kwasami.

Składniki/INCI:  
Prunus Amygdalus Dulcis Oil, Elaeis Guineensis Oil, Theobroma Cacao Seed Oil, Butyrospermum Parkii Butter, Glyceryl Stearate, Lauryl Glucoside, Papain, Bromelain, Hydroxystearic Acid, Cymbopogon Schoenanthus Oil, Tocopheryl Acetate, Pelargonium Graveolens Oil, Citrus Limonum Peel Oil, Allantoin, Benzyl Alcohol, Dehydroacetic Acid, Geraniol.

Jak widzimy nasz produkt jest wolny od PEGów, czy też parabenów. W jego składzie znajdziemy m.in. olejki i masła, które stanowią bazę peelingu. Papina rozjaśnia karnacje i poprawia koloryt skóry. Bromelaina wygładza cerę, doskonale ją oczyszczając. 

Peeling jest ukryty w plastkwym pudełeczku z przeźroczystym dnem. Dzięki czemu możemy podejrzeć zawartość bez otwierania. Ja, oczywiście, otworzyłam i moim oczom ukazało się coś co trafnie mogę nazwać całkiem twardym masełkiem. Jednak nie ma co się zrażać, gdyż wystarczy tylko niewielka ilość wyrobyta z pudełka a peeling w kontakcie ze skórą topi się, przemieniając się w konsystencję przypominająca olejek, który z łatwością rozprowadza się po twarzy. Jak widzimy,na zdjęciach, produkt ma zabarwienie pomarańczowe i całkiem przyjemny zapach – trochę ziołowy ale delikatny.

Peeling nakładamy na twarz i po chwili możemy na niej odczuć,charakterystyczne dla peelingów enzymatycznych, mrowienie czy też pieczenie. Nie bójcie się – to znak, że nasz produkt działa! Producent zaleca trzymanie go na buzi od 3 do 5minut, dodając w tym czasie wody i lekko masując. Ja nie przestrzegałam tego czasu, zdażyło mi się trzymać go nawet 20minut i nie pojawiło się nawet najmniejsze podrażnienie czy zaczerwienienie. Po zmyciu produktu na naszej twarzy zostaje delikatna warstewka, która może nie zachwycić osoby lubiące uczucie zmatowienia. 
Peeling Sylveco należy do produktów delikatnych, myślę, że posiadaczki cer wrażliwych będą nim zachwycone. Dobrze nawilża, dzięki połączeniu olejków w składzie. 
Ja osobiście jestem posiadaczką cery mieszanej i trochę przeszkadza mi tłusta warstwa pozostająca na mojej twarzy. Dodatkowo chyba muszę poszukać czegos bardziej nawilżającego, gdyż pozostawił mi suche skórki.
A Wy znacie ten produkt? Macie jakieś doświadczenia z peelingami enzymatycznymi?